`

To on zostanie następcą Putina? "Jestem prawie pewien", "jest jastrzębiem"

2 min. czytania
28.07.2022 12:33
Obserwuj nas na Google

Były szef brytyjskiego wywiadu sir Richard Dearlove przekonuje, że wie, kto może niebawem zastąpić Władimira Putina na stanowisku prezydenta Federacji Rosyjskiej. Spekulacje na temat politycznej przyszłości Putina i jego stanu zdrowia są stałym elementem medialnych doniesień od początku wojny w Ukrainie.

władimir putin
fot. ALEXANDER ZEMLIANICHENKO /AFP /East News

Sir Richard Dearlove mówił w podcaście One Decision, że wie, kto może zastąpić Władimira Putina na stanowisku prezydenta Rosji. - Jestem prawie pewien, że będzie to Nikołaj Patruszew - powiedział były szef brytyjskiego wywiadu. Niedawno przekonywał z kolei, że Putin zakończy swoje rządy w Rosji do 2023 roku, a następnie zostanie umieszczony w placówce medycznej.

Temat pogarszającego się stanu zdrowia Władimira Putina od dłuższego czasu jest przedmiotem medialnych spekulacji. W ocenie Louise Shelley, ekspertki zajmującej się rosyjską gospodarką,  "oligarchowie mają w tej chwili bardzo mały wpływ na Putina". Rosyjski przywódca ma obracać się obecnie w bardzo wąskim kręgu, a jego najważniejszym współpracownikiem jest właśnie Nikołaj Patruszew.

Redakcja poleca

Kto zostanie następcą Władimira Putina?

O kogo dokładnie chodzi? Patruszew jest dyrektorem Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji, a od 2008 roku sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Specjaliści ds. związanych z rosyjską polityką wskazują go na jednego z najważniejszych sojuszników Władimira Putina.

- Jest jastrzębiem, zwolennikiem partii wojny, bardzo antyzachodnim. Ma antyamerykańskie poglądy - przekonywała prof. Agnieszka Legucka w rozmowie z TOK FM.

Kilka tygodni temu Nikołaj Patruszew mówił, że Polska chce dokonać aneksji zachodniej części Ukrainy. Rzekome roszczenia terytorialne miała potwierdzić w jego ocenie wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Kijowie.

RadioZET.pl/ One Decision/ TOK FM/ ISW

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET