Koszmarny wypadek podczas pracy. Maszyna wciągnęła mężczyznę
Tragedia podczas pracy w lesie w Kalifornii. Mężczyzna zginął po tym, jak został wciągnięty przez rozdrabniarkę do drewna. W sprawie wszczęto śledztwo.
Do tragedii doszło we wtorek w Kalifornii, około 40 km na południe od San Francisco. Pracownik ekipy przycinającej drzewa zginął podczas pracy - informuje portal CBS News Bay Area.
Kalifornia. Śmierć podczas pracy. Pracownik wpadł do rozdrabniarki
Policja nie ujawniła tożsamości zmarłego. Mężczyzna, który zajmował się przycinaniem drzew, został znaleziony martwy w mieście Menlo Park.
W pewnym momencie pracownik z niewyjaśnionych przyczyn wpadł do rębaka (rozdrabniarki do drewna). Prawdopodobnie został wciągnięty przez maszynę. Jego życia nie udało się uratować. Zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
Policjanci przyjechali na miejsce przed godziną 13. Na zdjęciach w mediach społecznościowych widać funkcjonariuszy policji i straż pożarną zgromadzoną wokół maszyny. W sprawie wszczęto śledztwo.
To niejedyna śmierć w takich okolicznościach. W Niemczech mężczyzna zginął, kiedy chciał ściąć gałęzie rosnącego w ogrodzie drzewa, używając do tego piły łańcuchowej. Niestety, finał prac okazał się tragiczny. Mężczyzna spadł na narzędzie, które było wciąż włączone.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET