Co najmniej jedenaście osób, w tym dwoje dzieci, zginęło w sobotę w katastrofie autobusu jadącego do stolicy Peru, Limy. Według lokalnych sił bezpieczeństwa kolejne 34 osoby zostały ranne - poinformowała w niedzielę gazeta "La Republica".
Tragiczny wypadek w Peru. Autobus zjechał z drogi
Do wypadku doszło w sobotnie popołudnie. Jak wynika z raportu, autobus na obszarze wiejskim w zachodnim departamencie Ancash z niewyjaśnionych dotąd przyczyn zjechał z drogi, a następnie stoczył się z wysokości 100 metrów i wpadł do wąwozu.
Policja i okoliczni mieszkańcy do niedzieli rano starali się przy pomocy maszyn wydobyć ofiary z wraku.
Wypadki drogowe są częste w Peru z powodu nadmiernej prędkości, złej nawierzchni dróg, braku znaków i minimalnego egzekwowania przepisów przez władze. W lutym zginęło 20 osób, gdy autobus wpadł do wąwozu w północnym mieście Tayabamba.
RadioZET.pl/PAP/ndtv.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET