Turcja: wybuch w fabryce sztucznych ogni. Ponad 40 osób rannych
W piątek doszło do silnej eksplozji w fabryce sztucznych ogni pod miastem Henek w prowincji Sakarya na północnym zachodzie Turcji. Ponad 40 osób zostało rannych.
Jak podają lokalne media, w zakładzie w trakcie wybuchu było około 150 pracowników. Gubernator prowincji, Oktay Kaldrim potwierdził, że doszło do eksplozji.
Eksplozja w fabryce sztucznych ogni
"Do tej pory do szpitala przewieźliśmy 41 rannych. Dzięki Bogu nie zginęli" - napisał na Twitterze gubernator prowincji Oktay Kaldirim. Z informacji tureckich mediów wynika, że trzy osoby są w ciężkim stanie.
Wybuch metanu w kopalni Budryk. Kilku górników rannychNa miejscu pracują zastępy straży pożarnej. Jednak jak podaje AP — ciągle dochodzi do wybuchów, to utrudnia gaszenie ognia.
Eksplozja w klinice w Teheranie. 19 ofiar. W sieci pojawiło się wideoNa miejsce eksplozji przybyli ministrowie spraw wewnętrznych, zdrowia oraz pracy. Jak na razie nie wiadomo, co spowodowało wybuch. Według lokalnych mediów mogło do niego dojść przez przypadek. Tamtejsze władze zablokowały drogi prowadzące do zakładu.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET