`

Mężczyzna rzucił się pod pociąg z 5-letnią córką w ramionach

1 min. czytania
23.09.2019 23:14
Obserwuj nas na Google

45-letni mężczyzna rzucił się pod pociąg, trzymając w ramionach 5-letnią córkę – poinformowały zagraniczne media. Do tragedii doszło w Stanach Zjednoczonych, w Nowym Jorku.

fot. 6Godtv/Twitter Printscreen

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Mężczyzna skoczył pod nadjeżdżający pociąg w poniedziałek. Jego 5-letnie dziecko, które trzymał na rękach, przeżyło lecz trafiło do szpitala w poważnym stanie. 45-latek zginął na miejscu. Dramatyczne zdarzenie miało miejsce około godziny 8.00 rano, w metrze na stacji Kingsbridge Road (Bronx, Nowy Jork).

Tragedia na torach. Mężczyzna rzucił się pod pociąg

Dziewczynka przeżyła, jest w szpitalu

Na szczęście, stan małej dziewczynki jest stabilny. Po wykonaniu badań specjaliści stwierdzili, ze obrażenia – choć poważne – nie zagrażają jej życiu.

Czteroletni chłopiec wypadł z 11. piętra. Nowe informacje o jego stanie zdrowia

Portal New York Post podał, że tragiczne zajście widziało dwóch świadków, którzy od razu rzucili się na pomoc. Próbowali przede wszystkim uratować dziecko. Zaalarmowali też służby ratunkowe.

Samochód wjechał w małe dziecko. 5-latek szedł z mamą chodnikiem

RadiozET.pl/New York Post/wprost.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET