`

USA będą bronić Tajwanu w przypadku ataku Chin? Jasna deklaracja Bidena

2 min. czytania
19.09.2022 08:05
Obserwuj nas na Google

Prezydent USA Joe Biden oświadczył w wywiadzie dla CBS, że w przypadku "bezprecedensowego ataku Chin" na Tajwan wojska USA będą go bronić. Potwierdził też "żelazne" zaangażowanie USA na rzecz pomocy Ukrainie. Nie chciał potwierdzić, że będzie kandydował w kolejnych wyborach prezydenckich.

Joe Biden
fot. Susan Walsh/Associated Press/East News

Prezydent Chin Xi Jinping miał powiedzieć swoim generałom, że chce, by chińskie wojsko było zdolne do zajęcia Tajwanu siłą do 2027 roku. Tak powiedział zastępca dyrektora CIA David Cohen. Jego zdaniem, chiński przywódca, choć nie podjął jeszcze decyzji co do samej inwazji, chce mieć taką opcję.

USA będą bronić Tajwanu? Jasna deklaracja Bidena

Napięcie między Chinami a Tajwanem było jednym z tematów wyemitowanego w niedzielę w programie telewizji CBS "60 Minutes" wywiadu z Joe Bidenem. Prezydent USA zapytany, czy amerykańskie wojska będą bronić Tajwanu w przypadku chińskiego ataku, odparł: - Tak, jeśli w istocie byłby to bezprecedensowy atak.

Jeden z dziennikarzy wspomniał o narastającym zaniepokojeniu, iż atak Rosji na Ukrainę mógłby zachęcić Pekin do zaatakowania Tajwanu, uważanego przez niego za swoją zbuntowaną prowincję. Dopytywany czy, w odróżnieniu od Ukrainy, siły amerykańskie zaangażowałyby się bezpośrednio w obronę Tajwanu, prezydent odparł: "Tak".

Redakcja poleca

Jednak później - jak relacjonuje Associated Press - przedstawiciele Białego Domu oświadczyli, że oficjalna polityka USA wobec Tajwanu nie uległa zmianie i uchylili się od potwierdzenia, że wojska USA wzięłyby udział w obronie Tajwanu.

Associated Press zauważa, że Biden już wcześniej składał taką deklarację w okresie wzmożonego napięcia na linii Pekin-Waszyngton, zwłaszcza po wizycie na Tajwanie przewodniczącej Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi.

Joe Biden o Trumpie i wyborach w 2024 roku

We wspomnianym programie CBS Biden potwierdził, że zaangażowanie USA na rzecz pomocy Ukrainie "jest żelazne" i pozostanie takie "tak długo, jak będzie trzeba". Jak podliczyła AP od stycznia 2021 r. USA przekazały już Ukrainie ponad 13,5 mld dolarów pomocy na cele obronne.

Biden, który rzadko udziela wywiadów, był również pytany czy może potwierdzić, iż będzie kandydował w kolejnych wyborach prezydenckich w 2024 r. Odparł, że "ma taki zamiar, ale to jest tylko zamiar". - Czy to jest twarda decyzja, że będę znowu kandydował ? To się zobaczy - dodał. Wcześniej - jak zauważają komentatorzy - Biden kilkakrotnie deklarował, że zamierza ponownie walczyć o Biały Dom.

Biden pytany był też o jego opinię ws. przeszukania przez agentów FBI rezydencji poprzedniego prezydenta Donalda Trumpa na Florydzie i skonfiskowaniu przez nich ok. 11 tys. dokumentów, w tym ok. 100 opatrzonych klauzulą tajności zabranych przez Trumpa z Białego Domu. Prezydent odparł, że zastanawiał się "kto może być aż tak nieodpowiedzialny i jakie dane zawierają te dokumenty".

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET