`

50 lat temu śmiertelnie potrącił 4-latkę. Teraz... spotkało go to samo

Redakcja
2 min. czytania
06.06.2018 14:05
Obserwuj nas na Google

Historia ta jest idealną ilustracją tezy o „karmie, która wraca”. 68-letni Amerykanin zginął potrącony przez samochód. Czyli dokładnie w taki sam sposób jak dziewczynka, która 50 lat temu znalazła się pod kołami prowadzonego przez niego auta.

USA|undefined
fot. You Tube screen

„Ironia losu” to chyba zbyt delikatne określenie na historię, którą opisują amerykańskie media. 68-letni Douglas Pankhurst z Sanford w stanie Maine oglądał z poziomu murawy mecz baseballowy, w którym grał jego wnuk. W pewnym momencie na boisko wjechało szybko jadące auto. Mężczyzna próbował zamknąć bramę, aby uniemożliwić prowadzącej pojazd kobiecie ucieczkę z miejsca wypadku. Wtedy został potrącony. Mimo szybko przeprowadzonej akcji ratunkowej nie udało się go uratować.

Wypadek sprzed lat i śmierć dziecka

Dlaczego wspominamy o „karmie”? Ponieważ wydaje się, że los odpłacił się Pankhurstowi za to, co sam zrobił 50 lat temu. W październiku 1968r. w Fulton w stanie Nowy Jork śmiertelnie potrącił bowiem 4-letnią Carolee, która szła chodnikiem w towarzystwie swojej starszej siostry.

18-letni wówczas Pankhurst uciekł z miejsca zdarzenia i pomimo iż policja podejrzewała go o ten czyn, nigdy mu nic nie udowodniono. On sam też nie przyznawał się do winy – zrobił to dopiero w 2013 roku, gdy sprawa się przedawniła, a prokuratorzy zapewnili go, że nie będzie pociągnięty do odpowiedzialności karnej.

„Historia zatoczyła koło”

Danielle Ashby-McCann, siostra zmarłej dziewczynki, przyznała w rozmowie z mediami, że Pankhurst nigdy nie wyraził skruchy i nie przeprosił jej ani nikogo z rodziny za tragedię, którą spowodował. – Dopiero teraz odczuwam ulgę. Spotkało go dokładnie to samo, co moją młodszą siostrę. Historia zatoczyła koło – przyznała (cytat za Fakt24.pl).

Co ciekawe, 51-latka kierująca samochodem, którym potrąciła Pankhursta, była już wcześniej karana za jazdę pod wpływem alkoholu. Na razie jednak policja nie ustaliła, czy i tym razem prowadziła auto po spożyciu substancji odurzających.

Chcesz otrzymywać podobne informacje? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET!

RadioZET.pl/Fakt24.pl/MP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET