Zabił wujka i 4-letnią krewną. Przed śmiercią kazał im zjeść ludzkie serce

2 min. czytania
25.02.2021 16:02
Obserwuj nas na Google

42-letni Lawrence Paul Anderson z Oklahomy jest oskarżony o brutalne zamordowanie trzech osób: 41-letniej sąsiadki, 67-letniego wujka i 4-letniej krewnej. Szczegóły zbrodni są makabryczne. Zanim Anderson zabił swojego wujka i jego wnuczkę, kazał im jeść upieczone ludzkie serce, które podał im "razem z ziemniakami".

Lawrence Paul Anderson
fot. Grady County Sheriff's Office /Associated Press /East News

Zbrodnia wstrząsnęła Oklahomą. 42-letni Lawrence Paul Anderson w styczniu 2021 roku wyszedł z więzienia po odbyciu skróconego wyroku za przestępstwa narkotykowe. Pobyt na wolności nie trwał jednak długo. 9 lutego mężczyzna zamordował trzy osoby: swoją sąsiadkę, wujka i 4-letnią krewną. Szczegóły potrójnego morderstwa są makabryczne.

Anderson najpierw zaatakował swoją sąsiadkę - 41-letnią Andreę Lynn Blankeship. Mężczyzna wyciął serce kobiety i poszedł z nim do domu swojego wuja. Tam dokonał kolejnych zbrodni.

USA. Zamordował wujka i 4-letnią krewną. Przed śmiercią kazał im jeść ludzkie serce

Jak twierdzą śledczy, Lawrence Paul Anderson wszedł do domu 67-letniego wujka i zajął się przygotowywaniem "posiłku". Mężczyzna miał upiec w piekarniku serce zamordowanej sąsiadki i podać je rodzinie "razem z ziemniakami". Chwilę później między domownikami wywiązała się walka.

Redakcja poleca

W wyniku awantury Anderson ranił swoją ciotkę i zabił 67-letniego wujka. Jego ataku nie przeżyła także 4-letnia wnuczka małżeństwa. Anderson sam został ranny. 42-latek nie uciekał jednak z miejsca zdarzenia i oddał się w ręce policji.

Mężczyzna szybko stanął przed sądem i został oskarżony o potrójne morderstwo. Jak relacjonują amerykańskie media, na sali rozpraw Anderson rozpłakał się i błagał o niewyznaczanie kaucji. Jego adwokat chce, aby mężczyzna został zbadany przez biegłego psychiatrę. Możliwe, że zostanie uznany za niezdolnego do odpowiadania za swoje czyny.

W styczniu 2021 Lawrence Paul Anderson wyszedł z więzienia po odbyciu skróconej kary za przestępstwa narkotykowe. Początkowo 42-latek został skazany na 20 lat więzienia. Gubernator Oklahomy skrócił mu jednak wyrok do 9 lat więzienia. Ostatecznie mężczyzna wyszedł po zaledwie 3 latach w wyniku "dobrego sprawowania".

RadioZET.pl/ Kiro7/ Washington Post/ Daily Mail

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET