`

Pilot po rodzinnej kłótni rozbił samolot o dom swojej żony [WIDEO]

Redakcja
2 min. czytania
14.08.2018 19:36
Obserwuj nas na Google

W amerykańskim stanie Utah samolot typu Cessna rozbił się o jeden z domów mieszkalnych. Pilot maszyny zginął na miejscu. Śledczy ustalili, że maszyna została celowo sprowadzona na ziemię, a sprawca katastrofy wcześniej pokłócił się z żoną.

USA. Pilot po rodzinnej kłótni rozbił samolot o dom swojej żony|undefined
fot. KSL-TV/AP/YouTube

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Jak podała telewizja CNN, do szokującego incydentu doszło w mieście American Fork Canyon, oddalonym o 56 kilometrów na południe od stolicy stanu Utah - Salt Lake City.

Awionetka uderzyła w dziobem w ziemię. Nie żyje jedna osoba

W poniedziałek o godz. 2:30 czasu lokalnego służby otrzymały informację o samolocie, który uderzył w jeden z domów. Slade Buhler, jeden ze świadków zdarzenia, opowiadał dziennikarzom jak samolot najpierw krążył po okolicy, obniżał lot, aż w końcu trafił w budynek.

Jedyną ofiar katastrofy był Duane Youd - pilot Cessny 525 Citation Jet. Śledczy szybko ustalili, że to nie był wypadek, a celowe działanie sprawcy.

Mężczyzna dzień wcześniej pokłócił się ze swoją żoną, którą miał bić. Wezwana na miejsce przez sąsiadów policja aresztowała Youda, ale wyszedł on na wolność po wpłaceniu kaucji.

Czterech Polaków zginęło w katastrofie lotniczej na Alasce

Mężczyzna próbował jeszcze wrócić do domu żony, aby odebrać swoje rzeczy w asyście funkcjonariuszy. Następnie Youd, który był doświadczonym pilotem, pojechał na lotnisko i zasiadł za sterami Cessny.

W momencie, kiedy mężczyzna kierował samolot w stronę domu żony, kobieta wraz z synem znajdowała się w budynku. Nie odnieśli oni obrażeń, ponieważ w porę uciekli przed momentem uderzania maszyny.

Według informacji lokalnych mediów małżeństwo kupiło rok temu dom, który został zniszczony w katastrofie.

Samolot runął na parking. Wszyscy zginęli

RadioZET.pl/CNN/PTD

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET