`

Pitbull rzucił się na 17-miesięczną dziewczynkę. Zmarła w szpitalu

1 min. czytania
11.07.2020 17:11
Obserwuj nas na Google

17-miesięczna dziewczynka o imieniu Marley została śmiertelnie pogryziona przez pitbulla podczas przyjęcia w USA. Pies należał do znajomego jej rodziców. 

Marley Wilander
fot. 7news.com.au

Do tragedii doszło 4 lipca. Rodzice zabrali 17-miesięczną Marley na przyjęcie z okazji amerykańskiego Dnia Niepodległości w domu swojego przyjaciela w Joliet w Illinois - donosi Chicago Sun-Times. 

Rodzice położyli córeczkę w łóżeczku w pokoju na piętrze. Około 1.30 w nocy właściciel domu usłyszał niepokojące odgłosy dochodzące z góry domu. Okazało się, że na 17-miesięczną Marley rzucił się jeden z psów zamkniętych w piwnicy. Właściciel zdołał odciągnąć pitbulla od dziewczynki. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia. 

17-miesięczna dziewczynka z licznymi śladami ugryzień na całym ciele została przetransportowana do szpitala St.Joseph Medical Center w Joliet. Lekarzom nie udało się uratować jej życia. Zmarła dwie godziny później. 

Katował psa drewnianym kijem. Zwierzę ma połamane żebra i ranę głowy

''Marley była najpiękniejszą dziewczynką. Od samego początku nieustannie wypełniała serce każdego, z kim miała kontakt. Jej istnienie przyniosło wiele radości i miłości tak wielu ludziom'' - napisali rodzice dziewczynki. 

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET