Policjanci strzelali do psa, zabili nastolatka!

Redakcja
1 min. czytania
24.06.2017 16:23
Obserwuj nas na Google

Do tragicznego zdarzenia doszło podczas jednej z policyjnych interwencji w Los Angeles. Kula wystrzelona z pistoletu funkcjonariusza rykoszetem odbiła się od chodnika i trafiła w nastolatka. 

fot. Twitter

Służby zostały wezwane do jednego z domów w Los Angeles, gdzie odbywała się głośna impreza. W trakcie interwencji na funkcjonariuszy rzucił się dorosły pitbull. Aby wystraszyć zwierzę, policjanci oddali strzały. 

- Gdy zwierzę się oddaliło, policjanci dostrzegli leżące na chodniku ciało 17-letniego Armando Garcii-Muro. Chłopcu została udzielona pierwsza pomocy medyczna. Niestety po przewiezieniu do szpitala nastolatek zmarł - powiedział na konferencji prasowej Christopher Bergner z policji w Los Angeles.

Nie chciał się ożenić. Kobieta postanowiła odciąć mu... penisa! - Nie masz uprawnień do wyświetlania tego obiektu.

Zdaniem policji jedna z kul wystrzelonych w kierunku psa odbiła się od chodnika i rykoszetem trafiła w klatkę piersiową nastolatka. 

- Funkcjonariusze otwierając ogień nie widzieli, że za psem ktoś się znajdował. Chłopak wyszedł zza rogu w czasie strzelaniny. Jego śmierć to wyjątkowo tragiczny wypadek - dodał Bergner.

RadioZET.pl/BBC/DG

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET