Służby zostały wezwane do jednego z domów w Los Angeles, gdzie odbywała się głośna impreza. W trakcie interwencji na funkcjonariuszy rzucił się dorosły pitbull. Aby wystraszyć zwierzę, policjanci oddali strzały.
- Gdy zwierzę się oddaliło, policjanci dostrzegli leżące na chodniku ciało 17-letniego Armando Garcii-Muro. Chłopcu została udzielona pierwsza pomocy medyczna. Niestety po przewiezieniu do szpitala nastolatek zmarł - powiedział na konferencji prasowej Christopher Bergner z policji w Los Angeles.
Zdaniem policji jedna z kul wystrzelonych w kierunku psa odbiła się od chodnika i rykoszetem trafiła w klatkę piersiową nastolatka.
- Funkcjonariusze otwierając ogień nie widzieli, że za psem ktoś się znajdował. Chłopak wyszedł zza rogu w czasie strzelaniny. Jego śmierć to wyjątkowo tragiczny wypadek - dodał Bergner.
RadioZET.pl/BBC/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET