Policjantka pomyliła mieszkania i zastrzeliła 26-latka
Tragicznie zakończyła się w Dallas w Teksasie pomyłka policjantki, która zastrzeliła mężczyznę w jego mieszkaniu. Myślała, że strzela do intruza, który dostał się do jej apartamentu. Okazało się, że pomyliła drzwi.
Policja w Dallas poinformowała, że w czwartek wieczorem umundurowana funkcjonariuszka wracająca ze służby pomyliła mieszkania. Przekonana, że wróciła do domu, sięgnęła po broń, widząc w środku obcego mężczyznę i strzeliła.
Tragiczna pomyłka policji. Zastrzelili 20-latka z zespołem DownaPodczas piątkowej konferencji prasowej sierżant Warren Mitchell z policji w Dallas powiedział, że policjantka wracała do domu z przepracowanego dyżuru. W mieszkaniu, które, jak się okazało, nie należało do niej, zastała 26-letniego mężczyznę.
Policjantka sama wezwała następnie kolegów. Mężczyznę, do którego strzelała, przetransportowano do szpitala, ale lekarz mógł tam już tylko stwierdzić zgon.
Fatalna pomyłka w restauracji. Podali klientce kokainę zamiast jedzeniaNa czas śledztwa w sprawie tego zajścia policjantka została wysłana na urlop. Śledczy nie ujawniają nazwiska kobiety.
RadioZET.pl/PAP/NBCDFW/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET