Strzelanina na planie teledysku. Nie żyją dwie osoby, siedmioro rannych
Dwie osoby nie żyją, a siedem zostało rannych - to bilans strzelaniny, która wywiązała się na jednym z parkingów w Houston. Miało to miejsce podczas kręcenia hip-hopowego teledysku. Policja na razie dozuje informacje na temat tego zdarzenia.
O sprawie pisze wprost.pl, powołując się na doniesienia amerykańskich mediów. Do zdarzenia doszło w piątkową noc na parkingu przy jednym z osiedli w Houston w amerykańskim stanie Teksas. To właśnie tam grupa raperów latynoskiego pochodzenia kręciła swój wideoklip.
Miejscowa policja podaje, że w pewnym momencie muzyków i techników zaatakowała grupa mężczyzn - część z nich nadjechała samochodami, część przybiegła. Wywiązała się strzelanina, w wyniku której zginęły dwie osoby, a siedem zostało rannych. Nieznana jest tożsamość poszkodowanych.
Pożar budynku w Las Vegas, nie żyje 6 osób. Mieszkańcy skakali z okienSłużby dozują informacje na temat dokładnego przebiegu tego zajścia. Możliwe, że w wymianę ognia zaangażowali się także muzycy. Policja analizować teraz będzie zarówno zarejestrowany przez nich materiał, jak i nagrania z miejskiego monitoringu.
RadioZET.pl/wprost.pl/Twitter
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET