Napastnik zaczął strzelać do autobusu w Seattle. Dwie osoby nie żyją [WIDEO]
Dwie osoby zginęły, a dwie zostały ciężko ranne w wyniku strzelaniny, która miała miejsce w środę w Seattle w USA – poinformowała miejscowa policja. Napastnik został ujęty i przebywa w szpitalu.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Do tragedii doszło w północno-wschodniej dzielnicy Seattle. Najpierw napastnik z bronią w ręku postrzelił kobietę za kierownicą samochodu, który zatrzymał się na skrzyżowaniu, a następnie zaczął strzelać w kierunku nadjeżdżającego autobusu.
Ciężko ranny kierowca autobusu zdołał odjechać na bezpieczną odległość, ratując w ten sposób 12 pasażerów, którym nic się nie stało. Chwilę później napastnik oddał strzały w kierunku innego samochodu – Toyoty Prius. Trafił kierowcę, który zmarł na miejscu.
Strzelanina w Seattle. Dwie osoby nie żyją
Następnie przestępca wsiadł do toyoty i zaczął uciekać. Zderzył się jednak z innym samochodem, powodując śmierć kierowcy tego auta. Wtedy napastnika zdołała zatrzymać policja.
Sprawca strzelaniny w stanie ciężkim został odwieziony do szpitala. Policja nie podała jeszcze, jakie mogły być motywy jego działania.
Strzelanina w szkole na przedmieściach Sao Paulo. Nie żyje kilkoro dzieci [WIDEO]RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET