`

Strzelanina w szkole. 3 osoby nie żyją. "Uczniowie zabiorą traumę do domu"

PAP
2 min. czytania
24.10.2022 22:33
Obserwuj nas na Google

Trzy osoby, łącznie z napastnikiem, zginęły w strzelaninie w szkole publicznej w St. Louis w amerykańskim stanie Missouri. Strzelec śmiertelnie ranił nastolatkę i dorosłą kobietę. Zginął w wymianie ognia z policją.

Strzelanina w szkole w St. Louis
fot. Jeff Roberson/Associated Press/East News

Jak podała ABC, powołując się na okręg szkół publicznych w St. Louis i organy ścigania, podejrzany o zabójstwa miał ok. 20 lat. Szybko został powstrzymany przez policję. Doznał obrażeń w wymianie ognia i zmarł w szpitalu

Według komisarza policji w St. Louis Michaela Sacka osiem osób, w tym domniemanego zabójcę przetransportowano do szpitala, gdzie potwierdzono jego zgon. Obrażenia ofiar strzelaniny obejmowały rany postrzałowe i odłamkowe. Nie wiadomo, jaki jest stan ich zdrowia.

Redakcja poleca

Strzelanina w szkole. Nie żyją dwie osoby

Uczniowie, którzy uciekli z budynku poinformowani policję, że napastnik był uzbrojony w długą broń. Kilka ofiar zostało hospitalizowanych z ranami postrzałowymi. Uczniowie zostali ewakuowani, a rodzice skierowani do szkoły średniej Gateway STEM, aby połączyć się z dziećmi – podała ABC.

- Każdy, kto przeżył, zabierze z sobą do domu traumę – ocenił Sack na konferencji prasowej. Stwierdził, że drzwi w szkole były zamknięte. 

Nie wyjaśnił jednak, w jaki sposób napastnik się tam mógł dostać. Według władz szkolnych w budynku w momencie strzelaniny było siedmiu ochroniarzy. Nie ujawniono jeszcze, czy zabójca miał jakieś związki ze szkołą. Cytowana przez „The Wall Street Journal” burmistrz St. Louis Tishaura Jones powiedziała na konferencji prasowej, że była w gmachu placówki na początku roku szkolnego. Jak dodała, rozmawiała z uczniami, którzy byli podekscytowani.

- Śmialiśmy się, śpiewaliśmy, tańczyliśmy. Będąc tu teraz w tak niszczącej i traumatycznej sytuacji, zwłaszcza jako matka, mam złamane serce. Mam złamane serce z powodu rodzin, które wysyłają swoje dzieci do naszych szkół, mając nadzieję, że będą bezpieczne. Nasze dzieci nie powinny tego doświadczać – podkreśliła Jones.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Andrzej Dobrowolski

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET