Ukraina utajnia dane o stratach w czasie wojny. Wiceszefowa MON ujawnia powody
Ministerstwo obrony Ukrainy utajniło informacje o ukraińskich stratach w wojnie z Rosją, by przeciwnik nie mógł ich wykorzystać do swoich celów - powiedziała wiceszefowa resortu Hanna Malar, cytowana przez portal NV.ua.
Od momentu rozpoczęcia wojny w Ukrainie tamtejsze władze regularnie publikują statystyki dotyczące strat armii rosyjskiej. Dotyczą one zarówno żołnierzy, jak i utraconego bądź zniszczonego sprzętu wojskowego.
Ukraina dużo rzadziej jednak ujawniała swoje straty w ramach trwającej od końca lutego rosyjskiej inwazji. I nieprędko o nich usłyszymy, ponieważ ukraińskie ministerstwo obrony utajniło właśnie informacje na ten temat.
Ukraina utajnia dane o stratach wojennych. Wiceszefowa MON ujawnia powody
O tym, że resort obrony podjął taką decyzję, powiadomiła jego wiceszefowa Hanna Malar, cytowana przez portal NV.ua. Jak tłumaczyła, chodzi o to, by "przeciwnik nie mógł ich znać ani wykorzystać do swoich celów".
- Liczba poległych podczas stanu wojennego to tajemnica państwowa - oznajmiła wiceminister podczas czwartkowego briefingu. Zaapelowała również do Ukraińców o nierozpowszechnianie niesprawdzonych informacji o liczbie poległych i innych stratach ukraińskiej armii.
Według Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy straty osobowe armii rosyjskiej wynoszą na ten moment orientacyjnie 37870. W ciągu minionej doby miało zginąć ok. 300 Rosjan.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET