Dwulatek podpalił się podczas zabawy zapałkami. Chłopiec nie żyje

1 min. czytania
08.12.2020 20:57
Obserwuj nas na Google

Pozbawiony opieki dwulatek zmarł po tym, jak podczas zabawy zapałkami zapaliły się na nim ubrania. W domu oprócz chłopca była tylko jego czteroletnia siostra i sześcioletni brat.

Zapałka
fot. Shutterstock

Do tragedii w obwodzie lwowskim na Ukrainie doszło we wtorek rano. Funkcjonariusze policji po przybyciu pod wskazany adres w mieście Żydaczów ustalili, że w domu mieszkała matka z trojgiem dzieci. 

Kilkulatki przebywały bez opieki dorosłych, kiedy doszło do wypadku. Matka wyszła do pracy. Około 9 rano do domu przyszła ciotka dzieci i to ona wezwała pomoc medyczną i powiadomiła służby.

 

Ze wstępnych ustaleń wynika, że podczas zabawy zapałkami na dwulatku zapaliły się ubrania. Stwierdzono, że chłopiec doznał oparzeń i zatruł się produktami spalania. Mimo starań lekarzy dziecko zmarło. Życiu czterolatki i sześciolatka nie zagraża niebezpieczeństwo. W sprawie wszczęto postępowanie karne z artykułu dotyczącego niewypełnienia obowiązków opieki nad dzieckiem.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET