`

Zostawiła dzieci w domu na 11 dni i poszła do kochanka. Chłopczyk zmarł z głodu

2 min. czytania
07.07.2021 15:19
Obserwuj nas na Google

Ukrainka, która zostawiła dwoje dzieci - roczne i dwuletnie - na 11 dni same w domu, została skazana na 12 lat pozbawienia wolności. Roczny chłopiec zmarł z głodu, a dwuletnia dziewczynka była nieprzytomna, kiedy matka wróciła do mieszkania. Koszmar wydarzył się w Kijowie.

matka zostawiła dzieci same w domu, syn umarł z głodu
fot. Facebook.com/Vkontakte

Do tragedii doszło w grudniu 2016 roku. Historia ukraińskiej rodziny mrozi krew w żyłach. 20-letnia wówczas mieszkanka Kijowa Władysława na 11 dni zostawiła w mieszkaniu bez żadnej opieki dwoje dzieci. Rocznemu synkowi Danielowi i dwuletniej córeczce Annie nie zapewniła żadnego jedzenia. Ukraińska policja podała, że kobieta była w tym czasie u swojego partnera. „Bawiła się z nim, podczas gdy jej dzieci były torturowane na śmierć” - informował wówczas portal Daily Mail.

Ukraina. Jest wyrok ws. pozostawienia dzieci w domu bez opieki. Chłopiec nie przeżył

Kiedy matka wróciła do domu po kilkunastu dniach, chłopiec nie żył, a dziewczynka była nieprzytomna - podała w komunikacie kijowska prokuratura. Według relacji mediów dziewczynka kilka dni spędziła w jednym pokoju ze swoim zmarłym bratem. Dwulatka trafiła w ciężkim stanie do szpitala. Przeżyła, ponieważ piła wodę z wazonu, ale cierpiała z powodu ostrego niedożywienia.

To, co wydarzyło się w mieszkaniu podczas nieobecności matki, jest wstrząsające. Małe dzieci były tak głodne, że zjadały tapety ze ścian, gładź gipsową oraz własne odchody. Desperacko próbowały też oderwać linoleum z podłogi, aby otworzyć drzwi. Na zdjęciach Mykoły Kuleby, ukraińskiego doradcy prezydenta ds. praw dziecka, widać przerażające warunki panujące w mieszkaniu. 

W 2019 roku kobietę skazano na osiem lat pozbawienia wolności na podstawie artykułu dotyczącego pozostawienia w niebezpieczeństwie. Od tego wyroku prokuratura złożyła apelację, domagając się dla kobiety dożywocia. Sędzia, ogłaszając wyrok, nazwała Ukrainkę „cyniczną i pozbawioną serca”. Sama Władysława podczas zeznań powiedziała, że "nie wiedziała, że dzieci mogły umrzeć".

Wyrok z 2019 roku uchylono, a sprawę skierowano do ponownego rozpatrzenia. 5 lipca kobiecie wymierzono karę 12 lat pozbawienia wolności na podstawie artykułu dotyczącego zabójstwa dziecka.

Redakcja poleca

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP/Daily Mail/BBC

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET