Ukraina. Nocne ataki dronów kamikadze. Rosjanie ostrzelali okolice Kijowa

1 min. czytania
13.10.2022 07:02
Obserwuj nas na Google

W czwartkowy poranek Rosjanie ponownie zaatakowali okolice Kijowa. Lokalne władze poinformowały o ostrzale osiedla i obiektów infrastruktury krytycznej. Do ataków wykorzystano m.in. irańskie drony kamikadze.

Kijów
fot. EUGENE KOTENKO/AFP/East News

"Osiedle w obwodzie stolicy Ukrainy, Kijowa, zostało ostrzelane wczesnym rankiem w czwartek" – poinformowała administracja regionu za pomocą komunikatora Telegram. "Ratownicy już pracują na miejscu" – brzmi komunikat władz lokalnych, cytowanych przez agencję Reutera. Nie podano dalszych szczegółów na temat tego, gdzie miał miejsce atak.

Z kolei biuro prezydenta Wołodymyra Zełenskiego poinformowało o porannym ostrzale krytycznej infrastruktury w obwodzie kijowskim. "Kolejny atak dronów kamikadze na obiekty infrastruktury krytycznej" – napisał na Telegramie Kyryło Tymoszenko.

Redakcja poleca

Ukraina. Ataki dronów i zmasowany ostrzał miast

Ukraina informowała w ostatnich tygodniach o fali rosyjskich ataków z użyciem dronów Shahed-136 produkcji irańskiej. Rządowy portal Centrum Narodowego Sprzeciwu powiadomił w środę, że na okupowane przez rosyjskie wojska tereny obwodu chersońskiego i na Krym przybyli instruktorzy z Iranu, którzy szkolą żołnierzy agresora z obsługi dronów.

Władze ukraińskie poinformowały, że od poniedziałku w wyniku zmasowanych ataków sił rosyjskich na Kijów i inne ukraińskie miasta zginęło co najmniej 26 osób. W poniedziałek w atakach rakietowych zginęło 19 osób, ponad 100 zostało rannych. Była to największa ofensywa powietrzna wojsk Putina od rozpoczęcia inwazji na Ukrainę 24 lutego – ocenił Reuters.

W kolejnej serii ataków we wtorek zginęło 7 osób w południowo-wschodniej części kraju. W wyniku uderzeń w wielu miejscach, w tym we Lwowie, zabrakło zasilania. Ostrzeliwane były obiekty infrastruktury energetycznej.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET