`

Ukraińcy zestrzelili rosyjski samolot, który zaatakował infrastrukturę wojskową

2 min. czytania
04.03.2022 10:01
Obserwuj nas na Google

Ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła w Zatoce rosyjski samolot, który zaatakował jeden z ukraińskich obiektów infrastruktury wojskowej. Pilot, któremu udało się katapultować, jest poszukiwany. Informację przekazała Marynarka Wojenna Ukrainy.

To już 9. dzień wojny w Ukrainie. Rosyjskie wojsko cały czas posuwa się naprzód, ale ponosi przy tym druzgocące straty. Pomimo zmasowanych ataków rakietowych i ostrzału miast, ukraińska armia dzielnie odpiera napór okupanta. Wszyscy są zgodni, że plan Putina nie powiódł się, a bez dodatkowego wsparcia militarnego inwazja może się załamać.

Marynarka Wojenna Ukrainy poinformowała, że obrona przeciwlotnicza zestrzeliła w Zatoce rosyjski samolot, który zaatakował jeden z ukraińskich obiektów infrastruktury wojskowej. Pilot, któremu udało się katapultować, jest poszukiwany.

Redakcja poleca

Ukraińcy zestrzelili kolejny rosyjski samolot

Wróg jest zaskoczony i przerażony, ale jeszcze go nie pokonaliśmy - napisał w piątek na Facebooku minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow. "Przed nami jeszcze bardzo trudny okres. Potrzebujemy dużo siły i wytrwałości. Ale chcę wszystkim powiedzieć: Ukraińcy, jesteście niesamowici! Wróg jest zaskoczony i przerażony. Jeszcze go nie pokonaliśmy, ale ten czas nieuchronnie się zbliża. Kremlowskie szczury już drżą. Niektórzy szukają sposobu na ucieczkę" - czytamy w oświadczeniu.

"196 godzin obrony. Drugi tydzień odpieramy rosyjskich okupantów. Nasi obrońcy zatrzymali wroga na większości kierunków. Na niektórych z nich przeprowadzili skuteczne kontrataki. Sytuacja na południu pozostaje trudna, gdzie w ostatnich godzinach nieprzyjaciel prowadził ostrzał Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. Ale duch walki ludzi na tej kozackiej ziemi jest taki, że okupanci są skazani na klęskę" - podkreślił Reznikow.

"Charków jest niezniszczalną fortecą. Cała Ukraina z bólem patrzy na rosyjski ostrzał. Ale teraz cała Europa wie, że Charków to nie tylko ośrodek intelektualny i przemysłowy, ale także dumne miasto odważnych obywateli. Sumy i Czernihów walczą. Ratują Kijów przed oblężeniem. Dopóki nie zostanie naruszone dowodzenie krajem i armią, wróg nie ma szans. Na wschodzie i południu, wszędzie, Ukraińcy odpierają wroga i zbliżają się do zwycięstwa" - wyliczał szef resortu obrony.

Przyznał jednocześnie, że Ukraina ponosi straty. "Prawie co godzinę pojawiają się doniesienia, że rosyjscy okupanci znów zabili cywilów. Krew gotuje się z wściekłości, gdy giną nasze dzieci. Wśród naszych żołnierzy są straty. Walczą jak cyborgi, ale mają żywe serce w piersi. Każdy z nich zostanie uhonorowany jako bohater. Najcenniejsi są dla nas ludzie, to odróżnia Ukrainę od Rosji. Mam wielką nadzieję, że strona rosyjska wypełni swoje zobowiązania w zakresie tworzenia korytarzy humanitarnych" - zaznaczył ukraiński minister.

RadioZET.pl/ Marynarka Wojenna Ukrainy/ PAP

Wojna w Ukrainie - najnowsze informacje na żywo

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET