Nowy plan Putina. Wojska białoruskie już czekają przy granicy
Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował na Facebooku o planach Rosji. Jak wskazano „wróg nie rezygnuje z prób wznowienia natarcia celem zdobycia Kijowa, Czernihowa czy Mariupola”. Dodano, że wojska białoruskie już czekają przy granicy, by wesprzeć Putina.
Ukraina broni się od 24 lutego. „Rozpoczął się 29. dzień bohaterskiego oporu narodu ukraińskiego przed rosyjską inwazją wojskową. Siły Obronne kontynuują operację obronną w kierunku wschodnim, południowo-wschodnim i północno-wschodnim. Wróg nie odniósł sukcesu w żadnym z nich” – poinformowały służby.
Ukraińskie siły zbrojne zaznaczyły jednak, że wojska rosyjskie nadal chcą przejąć największe miasta za naszą wschodnią granicą. „Białoruś rozmieściła przy granicy prawie 4 bataliony taktycznych grup zbrojnych” – poinformował sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.
„Rosja nie rezygnuje z planów zajęcia Kijowa"
Jak zaznaczono, w związku z wojennymi stratami Rosji i kurczeniem się oddziałów, Putin sięga po żołnierzy z Syrii, a być może wykorzysta także siły białoruskie.
„Wrogie samoloty nadal działają, uderzają z powietrza, a w ciągu ostatniej doby odnotowano ponad 250 lotów statkami powietrznymi (60 więcej niż 22 marca). Głównymi celami wroga pozostają infrastruktura wojskowa i cywilna w obwodach Kijowie, Czernihowie i Charkowskim” – czytamy w komunikacie.
Trwa wojna na Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową .
RadioZET.pl/PAP
WOJNA W UKRAINIE. RELACJA NA ŻYWO
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET