`

Kolejne ofiary rosyjskiej okupacji. Ciała miały związane ręce

2 min. czytania
02.05.2022 22:25
Obserwuj nas na Google

W Kalinówce w pobliżu Makarowa w obwodzie kijowskim znaleziono grób z ciałami dwóch mężczyzn ze śladami tortur – poinformowało w poniedziałek Biuro Prokuratora Generalnego Ukrainy. Zabici mieli związane ręce, wyrwane paznokcie.

Zbrodnie wojenne w Ukrainie
fot. AP Photo/Emilio Morenatti/East News

Ukraińskie służby odkrywają kolejne szokujące szczegóły zbrodni, o których dokonanie oskarżani są rosyjscy żołnierze. Kolejne ciała zabitych cywilów odnaleziono w Kalinówce w obwodzie kijowskim.

„Ze wstępnych ustaleń wynika, że wojskowi sił zbrojnych Rosji podczas okupacji miejscowości najpierw torturowali, a potem zabili dwóch cywilnych mieszkańców. Mężczyźni mają ręce związane za plecami, wyrwane paznokcie. Na ich ciałach widać rany postrzałowe” - napisano w oświadczeniu opublikowanym na Telegramie.

Ukraińcy szukają ofiar rosyjskiej okupacji

W obwodzie kijowskim odnaleziono dotychczas ciała ponad 1200 osób zabitych przez rosyjskich żołnierzy. Zwłoki zostały przekazane do ekspertyzy medycznej w celu ustalenia powodu śmierci - poinformował w poniedziałek komendant policji obwodowej Andrij Niebytow.

"Niestety, niemal każdego dnia mamy przerażające znaleziska i odnotowujemy zbrodnie popełnione przez rosyjską armię w obwodzie kijowskim. Dotychczas zwłoki 1202 zamordowanych cywilów zostały zbadane przez śledczych i przekazane instytucjom sądowym w celu ustalenia ostatecznej przyczyny śmierci. 280 z nich nie zostało jeszcze zidentyfikowanych" - przekazał Niebytow, cytowany przez Ukrinform.

Redakcja poleca

Policja prowadzi działania w celu identyfikacji ciał. Pobierane jest DNA ofiar, a pozyskane z materiału genetycznego informacje wprowadzane są do bazy danych. Funkcjonariusze organów ścigania współpracują z domniemanymi krewnymi ofiar w celu porównania DNA.

Jak poinformował Niebytow, obecnie za zaginione uważa się trzysta osób. Liczba ta zmienia się każdego dnia, ponieważ zgłaszane są kolejne zaginięcia. Według komendanta policja codziennie ustala miejsca pobytu części z tych osób.

- Szukamy (zaginionych) wśród zmarłych, ale mamy nadzieję, że odnajdziemy tych ludzi żywych. Wiemy, że wiele osób straciło kontakt, ponieważ nie mają telefonów komórkowych, gdyż okupanci skonfiskowali te telefony, lub nawet dlatego, że cywile zostali przymusowo wywiezieni na Białoruś czy do Rosji – wyjaśnił szef obwodowej policji. 

RadioZET.pl/PAP

NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET