W okupowanym przez Rosję Chersoniu nie ustają protesty. Mieszkańcy popierają Ukrainę
W Chersoniu i innych ukraińskich miastach we wtorek odbyły się wiece przeciwko rosyjskiej agresji. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania z wiecami, na których uczestnicy przynieśli żółto-niebieskie flagi.
Rosja od 13 dni kontynuuje agresję na Ukrainę. Największe miasto, które do tej pory udało się zdobyć przez wojska Putina, to Chersoń na południu kraju. Wtorek był kolejnym dniem, kiedy w 300-tysięcznym mieście odbywały się antyrosyjskie protesty.
Na filmach, opublikowanych w mediach społecznościowych, widać setki osób z ukraińskimi flagami, które wznoszą hasła przeciwko rosyjskiej okupacji. Podobne protesty w Chersoniu miały miejsce w weekend.
Antyrosyjskie protesty w Chersoniu
Antyrosyjskie wiecie miały miejsce również w Aleszkach, Czerwonej Poljany, Hołej Prystani i Nowij Haiu. Wszystkie miejscowości znajdują się w obwodzie chersońskim.
Według analityków z Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW) wojska rosyjskie zaktywizowały działania lotnictwa, które w pierwszym rzędzie niszczy obiekty infrastruktury cywilnej w oblężonych miastach. Na okupowanych terenach obwodów charkowskiego, sumskiego, czernihowskiego i kijowskiego wróg dopuszcza się aktów grabieży i przemocy wobec ludności.
Zobacz też: Wojna w Ukrainie na żywo
W obwodach chersońskim i mikołajowski prowadzi wobec mieszkańców działania psychologiczne na podstawie dziesięć grup taktycznych walki psychologicznej. Ponadto Federalna Służba Bezpieczeństwa utworzyła grupy operacyjne mające na celu zdławienie ognisk oporu społecznego, co zapowiada represje wobec ludności cywilnej.
Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo. Najnowsze informacje
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET