Papież: musimy otworzyć się na potrzeby naszych cierpiących
Papież Franciszek powiedział w niedzielę wiernym na pl. Świętego Piotra w Watykanie, że zbyt często ludzie są "głusi i niemi" wobec bólu osób potrzebujących pomocy. - Tak często chorzy i cierpiący stają się problemem - zauważył.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
W rozważaniach w czasie spotkania w południe na modlitwie Anioł Pański w Watykanie Franciszek zwrócił uwagę na konieczność - jak to ujął - "uzdrowienia ze strachu". - Popycha on nas do marginalizowania chorego, cierpiącego, niepełnosprawnego - wskazał.
Papież Franciszek otrzymał niezwykły prezent. Pochodzi z 1971 roku [FOTO]- Są różne sposoby spychania na margines, także za sprawą pseudolitości czy usuwania problemu. Pozostaje się głuchym i niemym w obliczu bólu osób naznaczonych przez choroby, niepokoje i trudności - mówił Franciszek.
Jak podkreślił, "zbyt często chory i cierpiący stają się problemem, podczas gdy powinni stanowić okazję do troski i solidarności ze strony społeczeństwa wobec najsłabszych".
- Musimy otworzyć się na potrzeby naszych cierpiących i potrzebujących pomocy braci, unikając egoizmu i zamknięcia serca - apelował Franciszek. Wzywał, by okazać wielkoduszność i ofiarność. Papież przypomniał, że dobre uczynki należy dokonywać "bez rozgłosu i ostentacji".
Papież w Irlandii: błagam Boga o przebaczenie za grzechy pedofiliiRadioZET.pl/PAP/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET