Wcale nie Donbas? Ekspert wskazał "kluczowy cel tej wojny" dla Rosjan
Kluczowym celem Rosji, jeśli chodzi o wojnę w Ukrainie nie jest zajęcie Donbasu, tylko opanowanie Odessy i bycie dominującą siłą na Morzu Czarnym - oświadczył doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Wadym Denysenko w wywiadzie dla portalu RBK-Ukraina.
Wojna w Ukrainie trwa już od ponad czterech miesięcy. Rosjanom udało się zdobyć część wschodnich i południowych rejonów Ukrainy (m.in. Chersoń i Mariupol), wciąż próbują też odebrać naszym wschodnim sąsiadom Donbas.
Jak jednak przekonywał w wywiadzie dla portalu RBK-Ukraina doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Wadym Denysenko, to wcale nie ta część Ukrainy jest dla Władimira Putina kluczowym celem.
Wcale nie Donbas? Ekspert wskazał kluczowy cel Rosjan w Ukrainie
- Według stanu na dziś ich plan minimum to po prostu zajęcie tego terytorium (tj. Donbasu - PAP), a jak to się uda, rozwijanie natarcia na Mikołajów i dalej na Odessę. Bo kluczowym celem tej wojny nie jest w istocie Donbas, tylko Odessa i pełna kontrola nad Morzem Czarnym - oznajmił Denysenko.
Wyraził przekonanie, że realizacja tego planu jest ważna dla Kremla m.in. dlatego, że jeśli Rosjanom uda się zająć Odessę, będzie to powrót do sytuacji z początku XX wieku, kiedy ZSRR panował nad większą częścią Morza Czarnego i był siłą dominującą na tym akwenie. - Ich doktryna ma już więc sto lat - ocenił.
Jak zaznaczył urzędnik, na razie siłom rosyjskim nie udaje się osiągnąć tego celu. - Sytuacja jest taka, że częściowo odcięliśmy system dostaw między ugrupowaniami armii rosyjskiej na południu Ukrainy. Póki co, niczego nie są w stanie specjalnie zdziałać na tym kierunku. Okopują się i szykują do aneksji tego terytorium - oznajmił Denysenko.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET