Matka utopiła i spaliła 4-letnią córkę. Nie pójdzie do więzienia
Szok w Wielkiej Brytanii. Kobieta, która utopiła i spaliła swoją czteroletnią córkę, nie pójdzie do więzienia. Sąd uznał ją za niepoczytalną. 38-latka twierdziła, że zabiła dziewczynkę, aby „uratować świat”.
Chcesz śledzić takie informacje? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku
Sprawę opisuje BBC. 38-letnia Carly Ann Harris została oskarżona o zamordowanie czteroletniej Amelii. Kobieta, będąc pod wpływem amfetaminy, doznała załamania psychicznego i uwierzyła, że zabijając swoją córkę, „uratuje świat”.
38-latka utopiła Amelię, a następnie podpaliła jej zwłoki. Ciało czterolatki owinięte w prześcieradło odkrył jej nastoletni brat. Krzyk chłopca zaniepokoił sąsiadów, którzy wezwali na miejsce policję. „Aniołowie kazali mi to zrobić. Po prostu mnie aresztujcie” – usłyszeli od 38-latki.
Sądowy psychiatra zdiagnozował u Harris schizofrenię, która „znacznie osłabiła jej zdolność do racjonalnego osądu”. Kobieta doświadczyła „paranoicznych urojeń” i uwierzyła, że Bóg zwróci jej córkę.
15-latka zaginęła w drodze do szkoły. Jej zwłoki odnaleziono w lesieW poniedziałek, 17 grudnia br. brytyjski sąd uznał 38-latkę za osobę niepoczytalną. Kobieta uniknie kary więzienia i najprawdopodobniej trafi do zamkniętego ośrodka psychiatrycznego.
RadioZET.pl/BBC/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET