Janukowycz zaapelował do Zełenskiego. To Ukraina musi zakończyć wojnę?
Wiktor Janukowycz, były prezydent Ukrainy, którego Władimir Putin chciałby ponownie "zainstalować" na tym stanowisku w Kijowie, zwrócił się z propagandowym apelem do Wołodymyra Zełeńskiego o... przerwanie wojny. "Jesteście zobowiązani za wszelką cenę powstrzymać rozlew krwi" - powiedział w rozmowie z RIA Novosti.
Wiktor Janukowycz w latach 2010-2014 pełnił funkcję prezydenta Ukrainy. Popierany przez Władimira Putina prorosyjski polityk nie zgodził się na podpisanie umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską, co doprowadziło do masowych protestów znanych obecnie jako Euromajdan. 64-latek do stłumienia manifestacji wysłał milicję, a wskutek rozruchów zginęło kilkaset osób. Ostatecznie Janukowycz został oskarżony i skazany zaocznie na 13 lat pozbawienia wolności za zdradę stanu i w lutym 2014 roku uciekł do Rosji.
Putin nie zostawił swojego przyjaciela w potrzebie i ponownie próbuje "zainstalować" go na stanowisku prezydenta Ukrainy. Między innymi z tego powodu przywódca Federacji Rosyjskiej wypowiedział wojnę swojemu sąsiadowi z zachodu i za wszelką cenę, także za cenę śmierci cywilów i możliwych oskarżeń o ludobójstwo, stara się zdobyć Kijów. Wojna w Ukrainie nie idzie jednak po jego myśli, przez co operacja przedłużyła się już z zaplanowanych 2-3 dni do blisko dwóch tygodni.
Janukowycz przemówił do Zełenskiego
Wojska putinowskie ponoszą straty na froncie, część żołnierzy odmawia wykonywania rozkazów i poddaje się siłom ukraińskim, a świat nakłada coraz bardziej dotkliwe sankcje nie tylko na prezydenta kraju, ale także na oligarchów. Większość z nich uderza w gospodarkę, a z prowadzenia swoich biznesów w państwie agresora rezygnują największe globalne marki, w tym Microsoft, Amazon czy Samsung. Trzy tury tzw. rozmów pokojowych nie przyniosły przełomu, dlatego po trzeciej z nich na wystosowanie apelu do Wołodymyra Zełeńskiego zdecydował się Wiktor Janukowycz.
- Dobrze rozumiem, że macie wielu "doradców", ale osobiście jesteście zobowiązani za wszelką cenę powstrzymać rozlew krwi i osiągnąć porozumienie pokojowe. Tego oczekuje się od was na Ukrainie, Donbasie i Rosji - powiedział 64-latek w rozmowie z RIA Novosti.
W jego ocenie tylko prezydent Ukrainy może zakończyć tę wypowiedzianą przez Rosję wojnę. W praktyce oznaczałoby to zgodę na spełnienie warunków okupanta, który domaga się zmian w konstytucji, zaprzestania wysiłków w celu przystąpienia do NATO, uznania niepodległości tzw. ludowych republik Donieckiej i Ługańskiej oraz przyznania, że Krym należy do Rosji.
- Chcę zaapelować do Władimira Zełenskiego w sposób prezydencki, a nawet ojcowski. Prawdopodobnie marzysz o zostaniu prawdziwym bohaterem, ale bohaterstwo nie może być heroiczne, nie może opierać się na walce o ostatniego Ukraińca. Poświęceniem może być również rezygnacja ze swoich ambicji i dumy na rzecz ratowania ludzkiego życia - dodał Janukowycz.
"Chcę zaapelować do Władimira Zełenskiego w sposób prezydencki, a nawet trochę ojcowski. Prawdopodobnie marzysz o zostaniu prawdziwym bohaterem, ale bohaterstwo nie może być heroiczne, nie może opierać się na walce o ostatniego Ukraińca. Poświęceniem może być również rezygnacja ze swoich ambicji i dumy na rzecz ratowania ludzkiego życia" - dodał Janukowycz.
Wiktor Janukowycz od początku wojny przemieszcza się między Mińskiem a Moskwą i czeka na zdobycie Kijowa.
Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo. Najnowsze informacje
RadioZET.pl/ria.ru
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET