Wlk. Brytania. 17-latek śmiertelnie dźgnięty nożem w polskim sklepie
17-latek został śmiertelnie ugodzony nożem w polskim sklepie w Smethwick pod Birmingham w środkowej Anglii - poinformowała w niedzielę policja hrabstwa West Midlands. Wszystko wskazuje na to, że miejsce zabójstwa było przypadkowe, a ofiara wbiegła do sklepu, uciekając przed napastnikami.
Do zdarzenia doszło w sobotę po godz. 16 w polskim sklepie w Smethwick pod Birmingham w środkowej Anglii. Jak informują media, powołując się na relacje świadków, 17-latek uciekając, wbiegł do sklepu Nowa Polka, gdzie jednak dwóch napastników go dopadło i zadało kilka ciosów nożem.
Wlk. Brytania. 17-latek śmiertelnie dźgnięty nożem w polskim sklepie
Rannego chłopaka próbowali ratować przypadkowi ludzie, odwożąc samochodem do szpitala, ale auto zderzyło się z dwoma innymi pojazdami. Ostatecznie nastolatek został zabrany przez karetkę pogotowia do szpitala, gdzie stwierdzono zgon.
W nocy z soboty na niedzielę policja aresztowała 18-latka, podejrzanego o zadanie śmiertelnych ciosów. Na ten moment policja nie ujawniła personaliów ani ofiary, ani domniemanego sprawcy.
Gazeta "Express and Star" z pobliskiego Wolverhampton podała, że to już trzeci poważny akt przemocy w tych okolicach w ostatnich kilku tygodniach - nieco ponad tydzień wcześniej inny nastolatek został poważnie ranny wskutek dźgnięcia nożem, a pod koniec marca dwie osoby zostały ranne w strzelaninie.
Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/PAP/Twitter
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET