Polak zablokował włoską autostradę. Kompletnie pijany nie był w stanie chodzić, ale prowadził ciężarówkę

Redakcja
1 min. czytania
26.02.2019 23:02
Obserwuj nas na Google

Polski kierowca ciężarówki został zatrzymany w sobotę na tzw. Autostradzie Brennerskiej we Włoszech. Mężczyzna miał prawie 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu i... pustą butelkę po wódce w szoferce.

fot. Polizia di Stato

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Włoska policja otrzymała w sobotę liczne zgłoszenia dotyczące stwarzającego zagrożenie kierowcy ciężarówki. Mężczyzna miał - według lokalnych mediów – zajmować wszystkie pasy na ruchliwej autostradzie 22 w okolicy Neumarktu niedaleko Trydentu.

Wlk. Brytania. Polak zbiegł z policyjnego konwoju. Szuka go policja [FOTO]

Za ciężarówką ruszył więc policyjny patrol. Funkcjonariusze, żeby zminimalizować ryzyko wypadku, spowolnili ruch pozostałych aut. Ostatecznie policji udało się zatrzymać kierowcę ciężarówki.  Ten zaparkował jednak bokiem, przez co na autostradzie utworzył się olbrzymi korek. 

Jak się okazało, za kierownicą siedział kompletnie pijany Polak. Mężczyzna miał 2,93 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Po pijaku jechał 20 km pod prąd. Polak zatrzymany na niemieckiej autostradzie

Lokalne media podają, że w trakcie policyjnej interwencji w szoferce znaleziono pustą butelkę po wódce. Co więcej, kontakt z kierowcą ciężarówki był utrudniony. Służby informują, że Polak był oszołomiony, nie był w stanie samodzielnie chodzić i ledwo oddychał. Polak trafił do szpitala.

Włoska policja zabrała kierowcy prawo jazdy i ukarała go mandatem.

RadioZET.pl/gazeta.pl/giornaletrentino.it/ladige.it/MK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET