Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Chłopiec z Polski wypoczywał z rodzicami na plaży Mondello nieopodal Palermo na Sycylii. Jak podają włoskie media, około godziny 16 matka 13-latka zgłosiła zaginięcie dziecka. Kobieta nie umiała dostrzec swojego syna wśród tysięcy plażowiczów.
Gdy poszukiwania na lądzie nie przyniosły efektu, ratownicy powiadomili jednostki straży przybrzeżnej.
15-latek utonął w Wiśle na oczach młodszej siostry. Ratownicy nie mieli motorówkiW akcji poszukiwawczej brały udział trzy jednostki ratownicze ACS-Associazione Cani Salvataggio. Ratownicy postanowili skorzystać z pomocy specjalnie wyszkolonego psa – czarnego labradora Otto.
Zwierzę powąchało koszulkę 13-latka, po czym złapało trop. Otto odnalazł dziecko wśród zacumowanych łodzi. Nieprzytomny chłopiec został reanimowany. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
RadioZET.pl/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET