Przeżył Holokaust. Sąd odmówił mu prawa do emerytalnego dodatku
Włoski sąd odmówił przyznania 74-letniemu mężczyźnie dodatku, przysługującego ofiarom faszystowskich i nazistowskich prześladowań. Jak wyjaśniono w uzasadnieniu, ocalały z Holokaustu był wtedy niemowlęciem i nie zdawał sobie z sprawy z tego, co się dzieje.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Wydawany w Toskanii dziennik "Il Tirreno" podał w środę, że o dodatek nazywany "świadczeniem w uznaniu zasług" wystąpił mieszkaniec Livorno pochodzący z żydowskiej rodziny. Urodził się on w podziemiach szpitala w mieście Volterra, gdzie jego rodzice ukrywali się przed nazistowskimi łapankami w tym rejonie.
Amerykańscy millenialsi nie wiedzą, czym był HolokaustW pierwszej instancji Trybunał Obrachunkowy we Florencji przyznał mężczyźnie świadczenie, ale wyrok ten został obecnie uchylony w apelacji.
Gazeta przytacza uzasadnienie sądu, który orzekł, że 74-latek był czasie Zagłady zbyt mały, by zdać sobie sprawę z prześladowań. A zatem według sądu nie ma on prawa do dodatku przewidzianego dla włoskich Żydów w wieku emerytalnym, którzy byli prześladowani od roku 1938, gdy weszły w życie ustawy rasowe reżimu Benito Mussoliniego do roku 1945.
RadioZET.pl/PAP/BM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET