"Wody starczy na 4 dni". Dramatyczna relacja z oblężonego Azowstalu

2 min. czytania
27.04.2022 17:43
Obserwuj nas na Google

Ponad 400 rannych znajduje się w obleganym przez wojska rosyjskie kombinacie metalurgicznym Azowstal w Mariupolu – poinformował w środę sanitariusz pułku Azow, cytowany przez portal Suspilne. W zakładzie ukrywają się także cywile.

Oblężenie Azowstal w Mariupolu
fot. Polkazov/Telegram

Od 63 dni Rosja kontynuuje inwazję na Ukrainę. Jednym z głównych celów wojsk Putina jest Mariupol nad Morzem Azowskim. Ostatnim punktem oporu w mieście jest kombinat Azowstal. „Nie podam dokładnej liczby rannych w Azowstalu, ale przekracza ona 400 osób. I trzeba mieć świadomość, że ta cyfra rośnie, bo ostrzały, naloty i ataki rakietowo-bombowe nie ustają ani na chwilę” – powiedział sanitariusz, podkreślając, że ranni są także wśród cywilów.

W jego opinii co najmniej jedna trzecia rannych potrzebuje natychmiastowej pomocy, a w obecnych warunkach część tych osób na pewno umrze. Sanitariusz podkreślił, że ze względu na oblężenie Mariupola, które trwa od początku marca, żołnierzom brakuje leków, opatrunków i sprzętu medycznego.

Redakcja poleca

Azowstal stawia opór, ale gaśnie. "Jedzenia starczy na tydzień"

„Jeśli chodzi sytuację z wodą pitną i żywnością, to jest ona skrajnie zła. Jedzenia, według moich obliczeń, wystarczy gdzieś na tydzień. Wody – może na cztery dni. Sytuacja cywilów jest pod tym względem także bardzo zła” – zaznaczył sanitariusz. Kombinatu Azowstal bronią żołnierze pułku Azow i piechoty morskiej.

Dowódca piechoty morskiej Serhij Wołyna, który jest w Azowstalu, mówił na nagraniu, że około 600 rannych żołnierzy jest w ciężkim stanie, bez lekarstw, w niehigienicznych warunkach. Setki cywilów, w tym wiele dzieci i osób z niepełnosprawnościami przebywa w podziemiu. Kończy im się jedzenie i woda.

Petro Andriuszczenko, doradca mera Mariupola, przekazał w środę na Telegramie, że oblężony Mariupol coraz bardziej przypomina getto. "Od wtorku rosyjscy okupanci zabronili wjazdu do Mariupola nawet od strony Nowoazowska (miasta na terytorium samozwańczej, kontrolowanej przez Rosję Donieckiej Republiki Ludowej - red.). (...) Obywatelom Rosji i »republiki donieckiej« wydają pozwolenia na wjazd bez »filtracji«, które jest ważne przez trzy dni. W przypadku wszystkich pozostałych osób zaświadczenia o przejściu »filtracji« obowiązują zaledwie przez tydzień" - relacjonował Andriuszczenko. Według doradcy mera najeźdźcy zapowiedzieli wprowadzenie kolejnego obowiązkowego dokumentu - przepustki umożliwiającej przebywanie na ulicach Mariupola.

RadioZET.pl/PAP

NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET