Gorzkie wystąpienie Wołodymyra Zełenskiego. "Nikogo nie widzę. Wszyscy się boją"
Kto jest gotów walczyć razem z nami? Nikogo nie widzę - mówił w nocy z czwartku na piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. - Kto jest gotowy dać Ukrainie gwarancję członkostwa w NATO? Wszyscy się boją - podkreślał.
Wołodymyr Zełenski wyraził ubolewanie, że jego kraj "został sam" w walce z rosyjską armią, która dzień wcześniej rozpoczęła inwazję na Ukrainę. "Kto jest gotów walczyć razem z nami? Nikogo nie widzę. Kto jest gotowy dać Ukrainie gwarancję członkostwa w NATO? Wszyscy się boją" - powiedział prezydent w nagraniu wideo zamieszczonym w sieci.
- Jestem wdzięczny każdemu państwu, które wspiera Ukrainę konkretnie. Ale jest też druga rzecz, pozostajemy sami broniąc naszego państwa - dodał. - Ale my nie boimy się już niczego. Nie boimy się bronić naszego państwa, nie boimy się Rosji - podkreślał.
Przypomnijmy, że wcześniej Zełenski podpisał dekret o powszechnej mobilizacji. Zgodnie z dekretem opublikowanym na stronie internetowej prezydenta Ukrainy obowiązkowi mobilizacji podlegają poborowi i rezerwiści ze wszystkich regionów Ukrainy. Sztab Generalny ma ustalić ich liczbę oraz kolejność wezwania do służby. Dekret ma obowiązywać 90 dni od daty jego opublikowania. Władze Ukrainy od popołudnia zamknęły granicę dla wszystkich mężczyzn w wieku od 18 do 60 roku życia.
Wojna na Ukrainie - najnowsze informacje całą dobę na żywo
W czwartek kolumny rosyjskich wojsk przekroczyły wschodnie, północne oraz południowe granice Ukrainy. W nocy ze środy na czwartek Rosja rozpoczęła ostrzał ukraińskich miast. Celem agresji stały się m.in. Kijów, Charków oraz znajdujące się w obwodzie lwowskim obiekty wojskowe.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET