Kijów szykuje się na oblężenie. Wjeżdża sprzęt wojenny, cywile dostają broń
Kijów szykuje się na oblężenie wojsk rosyjskich. Mer stolicy Ukrainy, Witalij Kliczko, powiedział podczas odprawy, że sytuacja jest "trudna". Do stolicy wjeżdża sprzęt wojenny - poinformował w piątek doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Wadym Denysenko. Broń i koktajle Mołotowa otrzymuje ludność cywilna.
Wojna na Ukrainie. W drugim dniu inwazji wojska Rosji starają się z kilku kierunków zaatakować Kijów. W mieście działały rosyjskie grupy dywersyjne, podszywające się pod żołnierzy ukraińskich. Zostały już zneutralizowane.
W piątek stolica Ukrainy pozostaje pod ciężkim ostrzałem rakietowym. Władze Kijowa kilka razy ogłaszały alarm przeciwlotniczy i wezwały mieszkańców do udania się do najbliższych schronów. "Celem wojsk rosyjskich jest zajęcie Kijowa i likwidacja obecnych władz Ukrainy, w tym prezydenta Wołodymyra Zełenskiego" - poinformował w piątek jego przedstawiciel Mychajło Podolak. Dodał, że prezydent zostaje w Kijowie.
Kijów szykuje się na oblężenie. Do stolicy zjeżdża sprzęt wojenny
Ukraińska armia informowała w piątek, że wojsko rosyjskie, próbuje podejść pod Kijów siłami pancernymi od strony Czernihowa (północny wschód od ukraińskiej stolicy) i Iwankowa (północny zachód). Dla spowolnienia Rosjan siły ukraińskie wysadziły dwa mosty.
Mer Kijowa Witalij Kliczko wezwał, by ludzie zrobili zapasy wody, żywności i artykułów pierwszej potrzeby. - Armia ukraińska broni Kijowa. Sytuacja jest trudna. Ale wierzymy w nasze siły zbrojne. Miasto weszło w fazę obrony. Teraz w niektórych dzielnicach słychać strzały i wybuchy. Ukraińskie wojsko niszczy grupy dywersyjne Rosjan. Niektóre grupy dywersyjne niestety już spenetrowały stolicę. Wróg chce rzucić Kijów na kolana i nas zniszczyć - powiedział.
- Ukraiński sprzęt wojenny wjeżdża do Kijowa, by bronić miasta - poinformował w piątek w wiadomości wideo zamieszczonej na Facebooku doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Wadym Denysenko. – Ukraiński sprzęt wojenny wjeżdża do Kijowa, aby utrzymać obronę miasta – oświadczył po południu Denysenko. Zaapelował do mieszkańców, aby nie filmowali ani nie zamieszczali informacji o ruchach wojska.
Reporter "Kiev Independent" Illia Ponomarenko podał, że tysiące mieszkańców stolicy otrzymuje broń palną i słynne z czasów II wojny światowej "koktajle Mołotowa", by walczyć z wrogiem. "Razem z wojskiem. Absolutnie nie mam pojęcia, jak Rosjanie mają zająć to miasto. Opór jest szalony" – relacjonuje na Twitterze Ponomarenko.
Wojna na Ukrainie - najnowsze informacje na żywo
RadioZET.pl/PAP/Kiev Independent
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET