Dwie osoby zginęły w ostrzałach na wschodzie Ukrainy. "Przekształcili przytulne miasta w ruinę"
Ponad 20 budynków zostało zniszczonych w wyniku rosyjskiego ostrzału w nocy z czwartku na piątek w Siewierodoniecku i Rubiżnem w obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy. Co najmniej dwie osoby zginęły, a sześć jest rannych.
Wojna w Ukrainie trwa już 23. dobę. Rosjanie wciąż ostrzeliwują kolejne miasta, ostatniej nocy m.in. Lwów, gdzie słyszano co najmniej kilka silnych eksplozji, a rakiety uderzyły w fabrykę i okolice lotniska.
Bombardowania w obwodzie ługańskim. Nie żyją dwie osoby
Ostrzeliwany jest także wschód kraju. Jak poinformował szef władz obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj, ponad 20 budynków zostało zniszczonych w wyniku bombardowań w nocy z czwartku na piątek w Siewierodoniecku i Rubiżnem.
"W piątek rano rosyjskie wojska wznowiły ostrzał okolicznych miejscowości" - przekazał Hajdaj cytowany przez oficjalny profil administracji obwodowej w mediach społecznościowych. Dodał, że w wyniku nalotów zginęły dwie osoby, a sześć odniosło obrażenia.
„W ciągu kilku tygodni Rosjanie przekształcili te dwa przytulne, pełne młodzieży miasta niemalże w ruinę” – napisał urzędnik. Na Facebooku zamieszczono też zdjęcia jednego ze zniszczonych budynków.
Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo
RadioZET.pl/PAP/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET