Rosyjski czołg zmiażdżył cywilny samochód. "Rodzice zginęli, chłopczyk się spalił"
Rosyjski czołg zmiażdżył samochód osobowy, w którym znajdowali się rodzice i dziecko. Dorośli zginęli, a chłopczyk się spalił – poinformowała w sobotę agencja Ukrinform. Dowództwo Gwardii Narodowej opublikowało w mediach społecznościowych nagranie pokazujące zniszczony pojazd.
Do tragedii doszło w obwodzie zaporoskim w południowo-wschodniej części Ukrainy. Jak podaje agencja Ukrinform, na drodze między wioskami Nesterianka i Myrne, samochód Tavria z cywilami, którzy chcieli opuścić teren działań wojennych, zatrzymał się na poboczu. Wtedy na pojazd najechał rosyjski czołg.
Wojna w Ukrainie prowadzona przez armię Władimira Putina trwa już 17. dzień. Według ukraińskiego Prokuratora Generalnego od początku rosyjskiej inwazji zginęło 79 dzieci, a prawie 100 doznało obrażeń. Najwięcej ofiar było w obwodach kijowskim, charkowskim, donieckim, sumskim, chersońskim i żytomierskim. Liczba ta nie jest ostateczna ze względu na brak możliwości skontrolowania miejsc, gdzie trwają walki – zastrzegła prokuratura.
Dotychczas zostało zniszczonych ponad 280 placówek edukacyjnych – 9 z nich całkowicie. W obwodzie donieckim uszkodzono 110 placówek oświatowych, w Sumach – 28, w Kijowie – 17. Dodatkowo, w wyniku wojny, przestało działać ponad 10 dziecięcych przychodni medycznych. W chwili obecnej około 7 mln ukraińskich dzieci jest pozbawionych możliwości kształcenia.
Wojna w Ukrainie. Najnowsze informacje na żywo:
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET