Polacy wjechali prosto pod pociąg. 20-letni pasażer zginął na miejscu

1 min. czytania
08.02.2022 09:42
Obserwuj nas na Google

Tragedia w Austrii niedaleko Grazu. Samochód, którym podróżowali Polacy, zderzył się z pociągiem. 20-letni pasażer zginął na miejscu, 22-letni kierowca walczy o życie.

wypadek w Austrii
fot. Facebook.com/ffgrossflorian

Wypadek wydarzył się 4 lutego, jednak dopiero teraz media poinformowały, że uczestnikami zdarzenia byli Polacy. Do tragedii doszło około 17.40. Autem podróżowały trzy osoby. "Samochód zderzył się z pociągiem na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Gros St. Florian" - przekazała straż pożarna.

Austria. Samochód zderzył się z pociągiem. Nie żyje Polak, drugi jest ciężko ranny

Jak poinformowała policja ze Styrii (kraj związkowy w południowej Austrii), w aucie byli Polacy. 22-letni kierowca samochodu jechał z dwoma innymi pasażerami w wieku 20 i 36 lat w kierunku Lebingleinz. Pociąg uderzył w bok samochodu i przeciągnął pojazd na odległość 190 metrów.

Według informacji służb 22-letni kierowca został zakleszczony w aucie. Udało się go uwolnić dopiero za pomocą hydraulicznego sprzętu. Ciężko ranny trafił na oddział intensywnej terapii. Z wraku pojazdu wydostano również 20-letniego pasażera. Mężczyzna zmarł na miejscu w następstwie odniesionych obrażeń. 

Redakcja poleca

Jak podaje portal limanowa.in, obaj młodzi mężczyźni to mieszkańcy Limanowszczyzny. Trzeci z uczestników wypadku, 36-latek, który siedział z tyłu, miał dużo szczęścia. Według policji był w stanie samodzielnie wysiąść z samochodu.

Pasażerowie pociągu nie ucierpieli. Z wypadku bez szwanku wyszedł także maszynista. Policja pobrała jego krew, aby sprawdzić, czy w chwili tragedii był pod wpływem alkoholu.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/tag24.de/limanowa.in/Facebook.com/ffgrossflorian

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET