`

Agresywny kierowca uderzył dżipem w 17-latka. Wstrząsające nagranie

2 min. czytania
06.09.2021 14:05
Obserwuj nas na Google

Mieszkańcy miejscowości Godalming pod Londynem z przerażeniem obserwowali, jak 17-letni kierowca Land Rovera taranuje zaparkowane samochody. Mężczyzna w końcu spowodował wypadek, który mógł zakończyć się tragicznie. Uderzył dżipem w 17-latka na skuterze. Poszkodowany chłopak trafił do szpitala. Policja w Surrey przekazała portalowi RadioZET.pl, że 17-letniemu sprawcy wypadku postawiono m.in. zarzut niebezpiecznej jazdy.

Wypadek w Godalming
fot. Twitter/Chrissy_2697

Wypadek zdarzył się w piątkowy wieczór w Godalming, niewielkim mieście położonym w hrabstwie Surrey pod Londynem. 17-letni kierowca Land Rovera jeździł bez włączonych świateł po chodniku i skwerze obok stojących tam ludzi. W trakcie niebezpiecznego rajdu staranował kilka samochodów.

Wielka Brytania. Kierowca dżipa staranował samochody i potrącił 17-latka

Jeden z mieszkańców schował się za drzewami i filmował poczynania agresywnego kierowcy ze skweru. Na nagraniu uchwycił finał dramatycznego zdarzenia. Land Rover po staranowaniu samochodu wjechał na główną drogę i uderzył w nadjeżdżającego na skuterze 17-latka. Chłopak odbił się od maski dżipa i upadł na ulicę. Wstrząśnięci świadkowie ruszyli na pomoc leżącemu nieruchomo nastolatkowi, natomiast kierowca Land Rovera kontynuował agresywną jazdę. Wycofał, po czym znów się rozpędził i uderzył w zaparkowaną przy głównej ulicy taksówkę. Po tej kolizji w końcu wysiadł z dżipa. Jak relacjonował The Sun, mężczyzna był bez koszulki i tłumaczył, że ma uszkodzoną kierownicę.

Redakcja poleca

Pomocy rannemu 17-latkowi udzieliła pielęgniarka, która odpoczywała po pracy w znajdującym się w pobliżu pubie. Potem na miejsce dotarli ratownicy i zabrali chłopaka do szpitala.

Rodzina 17-latka poinformowała na Facebooku, że nie odniósł poważnych obrażeń i wrócił już do domu. Podziękowali osobom, które pomogły poszkodowanemu chłopakowi, m.in. pielęgniarce, pracownikom pobliskiego pubu i ratownikom. „Syn ma się dobrze, miał ogromne szczęście. Wydaje się, że samo «dziękuję» to za mało, ale to wszystko, co możemy powiedzieć” – napisali rodzice 17-latka.

Policja w Surrey przekazała portalowi RadioZET.pl, że 17-letni kierowca został aresztowany pod zarzutem niebezpiecznej jazdy, stosowania gróźb karalnych, a także uszkodzenia mienia. Zatrzymano również 24-latka uczestniczącego w awanturze z kierowcą. Mężczyzna także odpowie za groźby karalne. Obaj podejrzani zostali zwolnieni z aresztu za kaucją.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/The Sun/oprac. AK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET