`

Wywiad ujawnił kompromitację rosyjskiej armii. Próba ukrycia rozmowami pokojowymi

2 min. czytania
30.03.2022 08:39
Obserwuj nas na Google

- Deklarowane przez Rosję skupienie się na ofensywie w Doniecku i Ługańsku jest prawdopodobnie milczącym przyznaniem, że ma ona trudności z utrzymaniem więcej niż jednej znaczącej osi natarcia – oznajmiło brytyjskie ministerstwo obrony narodowej w codziennym raporcie wywiadowczym.

Wojna w Ukrainie pokazała światu słabość rosyjskich sił zbrojnych. Na papierze wojska Putina to druga armia na świecie. Przebieg inwazji pokazał, że znacznie niżej notowanym żołnierzom ukraińskim udało się powstrzymać ofensywę atakujących i obronić stolicę.

Po miesiącu prób Rosja ogłosiła zmianę taktyki, tłumacząc że próby zdobycia Kijowa nie było, a wysłane w tym celu wojska tak naprawdę miały za zadanie osłabić potencjał ukraińskich sił zbrojnych przed skoncentrowaniem się na głównym celu na wschodzie zaatakowanego kraju. Brytyjski wywiad wyjaśnił, że jest to najprawdopodobniej próba ukrycia braku możliwości zapewnienia logistyki dla więcej niż jednej osi natarcia.

Wywiad podał prawdziwy powód wycofania Rosji spod Kijowa. Słabość rosyjskiej armii

Po kolejnej rundzie rozmów pokojowych, tym razem przeprowadzonych w Stambule, Rosja zadeklarowała wykonanie gestu w postaci wycofania spod Kijowa części sił, których zadaniem było zdobycie stolicy Ukrainy.

Równocześnie Siergiej Szojgu, minister obrony Federacji Rosyjskiej, zaprezentował nową taktykę ataku: Rosjanie mają skupić się na walkach w Donbasie i próbować wywalczyć lądowy korytarz łączący anektowany Krym z terytorium Rosji.

Redakcja poleca

Brytyjskie ministerstwo obrony wyjaśniło, jakie znaczenie mają te deklaracje z wojskowego punktu widzenia. Dane wywiadowcze wskazują, że jest to przyznanie się Rosji do kompromitującej w dzisiejszych czasach niemożności jednoczesnego prowadzenia walk na dwóch niezależnych frontach.

- Jednostki rosyjskie, które poniosły ciężkie straty, zostały zmuszone do powrotu na Białoruś i do Rosji w celu reorganizacji i uzupełnienia zapasów. Działania te dodatkowo obciążają i tak już napiętą logistykę rosyjską i pokazują trudności, jakie Rosja ma z reorganizacją swoich jednostek w wysuniętych rejonach na Ukrainie. Rosja prawdopodobnie będzie nadal kompensować swoje ograniczone możliwości manewrowania na polu walki zmasowanymi atakami artyleryjskimi i rakietowymi – czytamy w raporcie.

Brytyjskie ministerstwo obrony podsumowało, że „deklarowane przez Rosję skupienie się na ofensywie w Doniecku i Ługańsku jest prawdopodobnie milczącym przyznaniem, że ma ona trudności z utrzymaniem więcej niż jednej znaczącej osi natarcia”.

Trwa wojna w Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową.

RadioZET.pl/PAP

Wojna w Ukrainie na żywo:

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET