Wywiad znów przejrzał plany Putina? "Dojdzie prawdopodobnie do ciężkich walk"
Pomimo deklarowanego przez Rosję ograniczenia działań na północy Ukrainy, trwają ataki na Czernihów, a siły rosyjskie zajmują pozycje na wschód i zachód od Kijowa i zapewne dojdzie do walk na jego przedmieściach - oceniło w czwartek brytyjskie ministerstwo obrony.
Rosjanie we wtorek po kolejnej turze negocjacji z przedstawicielami Ukrainy zapowiedzieli, że "drastycznie ograniczą aktywności wojskową na kierunkach kijowskim i czernihowskim". Informacje przekazywane przez siły zbrojne Ukrainy, a także Pentagon i ministerstwo obrony Wielkiej Brytanii wskazują, że Kreml nie realizuje swojej zapowiedzi.
Brytyjski resort obrony: W najbliższych dniach dojdzie do ciężkich walk
"Pomimo rosyjskich oświadczeń wskazujących na zamierzone ograniczenie aktywności wojskowej wokół Czernihowa, w dalszym ciągu prowadzony jest znaczący rosyjski ostrzał i uderzenia rakietowe. Siły rosyjskie nadal zajmują pozycje na wschód i zachód od Kijowa, pomimo wycofania ograniczonej liczby jednostek" - czytamy w aktualizacji wywiadowczej brytyjskiego resortu obrony.
"W najbliższych dniach dojdzie prawdopodobnie do ciężkich walk na przedmieściach miasta. Ciężkie walki trwają w Mariupolu, który jest kluczowym celem sił rosyjskich, jednak siły ukraińskie nadal kontrolują centrum miasta" - przekazano.
WOJNA W UKRAINIE - RELACJA NA ŻYWO:
RadioZET.pl/PAP/oprac. AK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET