"Zagrożenie radiologiczne i pożarowe". Fatalne doniesienia z Ukrainy
"Z powodu rosyjskich ostrzałów powstały poważne zagrożenia dla bezpiecznego funkcjonowania Zaporoskiej Elektrowni Atomowej" – powiadomiła w niedzielę 21 sierpnia spółka Enerhoatom, operator ukraińskich siłowni jądrowych.
W niedzielnym komunikacie Enerhoatom wymienia szereg uszkodzeń spowodowanych przez ostrzały wojsk okupujących elektrownię. Jak podkreśla, stanowią one zagrożenie dla bezpieczeństwa pożarowego i radiologicznego.
Między innymi 5 sierpnia w wyniku rosyjskiego ataku zadziałał awaryjny system bezpieczeństwa, przez co jeden z trzech bloków energetycznych został wyłączony. "Utrzymuje się ryzyko wycieku wodoru oraz rozpylenia substancji radioaktywnych, istnieje wysokie zagrożenie pożarowe" – podano.
Uszkodzenia w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej
Dzień później przez ostrzały uszkodzone zostały trzy czujniki monitoringu radiologicznego, a 20 sierpnia z powodu działań okupantów uszkodzony został łącznik używany przez personel.
11 sierpnia Rosjanie ostrzelali jednostkę straży pożarnej przy elektrowni. W komunikacie zaznaczono, że ukraiński personel stacji kontynuuje pracę i dokłada wszelkich starań, by zapewnić bezpieczeństwo jądrowe i radiologiczne, a także likwidować skutki uszkodzeń.
"Zaporoska Elektrownia Atomowa jest dotąd okupowana i kontrolowana przez rosyjskie wojska. Ze względu na to, że działania najeźdźców są nieprzewidywalne, utrzymuje się zagrożenie dla fizycznego bezpieczeństwa siłowni" – podano w komunikacie.
Enerhoatom apeluje do wspólnoty międzynarodowej o niezwłoczne działania na rzecz zmuszenia Rosji do opuszczenia elektrowni i przywrócenia ukraińskiej kontroli nad tym obiektem.
RadioZET.pl/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET