Zgwałcona 14-latka zmarła w trakcie porodu. Odmówiono jej aborcji

Redakcja
1 min. czytania
24.03.2018 19:39
Obserwuj nas na Google

W Paragwaju jedynym wyjątkiem pozwalającym na wykonanie zabiegu aborcji jest zagrożenie życia matki. 14-latka, która zaszła w ciążę w wyniku gwałtu nie uzyskała pozwolenia na usunięcie dziecka. Dziewczynka zmarła. 

Aborcja |undefined
fot. Shutterstock.com

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak poinformował  „The Guardian”, dziecko przyszło na świat za pomocą cesarskiego cięcia. Jest w stanie stabilnym, oddycha jednak za pomocą respiratora.

Zakaz aborcji. 14-latka zmarła podczas porodu

Dziewczynka była hospitalizowana przez 20 dni z powodu komplikacji ciąży. Lekarze próbowali przeprowadzić poród drogą naturalną, dopóki 14-latka nie zaczęła mieć problemów z oddychaniem. Po chwili doszło do zatoru i zatrzymania akcji serca. 14-latka zmarła. 

- Próbowali zaawansowanej resuscytacji na intensywnej terapii, ale nie mogliśmy jej uratować. Jej ciało nie było gotowe na ciążę - powiedział lokalnym mediom Hernán Martínez, dyrektor Szpitala Narodowego w Itauguá.

37-letni mężczyzna, który zgwałcił i zapłodnił dziewczynę został aresztowany w czwartek - przekazał González Borgne, szef rządowej agencji ds. dzieci i młodzieży.

Miał pomagać w niedoszłej aborcji. Ginekolog ma poważny problem

,,The Guardian'' przypomina zdarzenie z 2015 roku, kiedy władze Paragwaju uniemożliwiły 10-latce dokonanie aborcji po tym, jak została zgwałcona przez ojczyma. Jak twierdzą władze Paragwaju, dziewczynka urodziła dziecko i poród przeżyła.

W 2015 roku 889 dziewczynek między 10 a 14 rokiem życia zaszło w ciążę i urodziło dzieci - podało paragwajskie ministerstwo zdrowia.

TO RÓWNIEŻ CIĘ ZAINTERESUJE:

    • Przez pomyłkę przy in vitro urodziła cudze dziecko. Sąd uniewinnił lekarza
    • Matka zrzuciła dziecko z mostu. Spadło z wysokości 35 metrów

RadioZET.pl/Guardian/DG 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET