Pożar autokaru z polskimi turystami. Nagle zapalił się silnik
Na wyspie Zakynthos doszło do pożaru autokaru, którym podróżowali polscy turyści – donosi Wirtualna Polska zaalarmowana przez jedną z czytelniczek. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Do pożaru autokaru doszło w czwartek na greckiej wyspie Zakynthos. W miejscowości Anafonitria zapalił się tył autobusu, którym jechali turyści z Polski. Wiadomo, że grupa podróżowała z lokalnym biurem turystycznym w ramach wycieczki fakultatywnej.
- Zapalił się silnik autokaru – relacjonowała w rozmowie z WP Polka, która była świadkiem zdarzenia. - Na miejsce bardzo szybko przyjechała straż pożarna i ugasiła ogień. W środku nie było już w tym czasie żadnych ludzi – przekazała. Dzięki sprawnej akcji straży pożarnej nikt nie odniósł obrażeń.
W ostatnich dniach o Zakynthos było już głośno przy okazji pierwszego przypadku zakażenia koronawirusem na wyspie. Jak się okazało, SARS-CoV-2 wykryto u Polki. Wraz z rodziną została skierowana na kwarantannę do odizolowanego, 4-gwiazdkowego hotelu.
RadioZET.pl/Wirtualna Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET