"Zegar zagłady" tyka i odlicza czas. Most Krymski na celowniku Ukrainy
Most Krymski nad Cieśniną Kerczeńską może zostać zniszczony przez armię ukraińską. "Jest dla Rosji niezwykle ważny, zarówno strategicznie, jak i politycznie" – pisze amerykański dwutygodnik "Forbes". W sieci tyka "zegar zagłady", który odlicza czas do rzekomej daty ataku.
Most Krymski łączy okupowany Półwysep Krymski z rosyjskim Krajem Krasnodarskim. Połączenie jest wykorzystywane przez Kreml do transportu żołnierzy i sprzętu wojskowego na Krym, a następnie do Ukrainy. "To najdłuższy most w Europie, zbudowany po nielegalnej aneksji Krymu przez Rosję i otwarty w 2018 roku kosztem ponad 3 miliardów dolarów. [...] Jest to ogromny i oczywisty cel dla ukraińskiego ataku" – pisze "Forbes".
"Zegar zagłady" tyka i odlicza czas. Most Krymski na celowniku Ukrainy
12 kwietnia weteran walk w Donbasie i deputowany do Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy Roman Kostenko podkreślał w rozmowie z Radiem NW militarne znaczenie Mostu Krymskiego. "Byłoby dobrze, gdyby nasi partnerzy zapewnili nam takie dostawy uzbrojenia, które pozwoliłyby nam »dosięgnąć« do Mostu Krymskiego. Rozwiązałoby to wiele naszych problemów" – mówił polityk.
Kilka dni później sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy (RBNiO) Ołeksij Daniłow zapowiedział, że jeśli pojawi się możliwość uderzenia na Most Krymski, Ukraina "oczywiście to zrobi". – Zaatakowalibyśmy już ten most, gdyby była na to szansa – dodał.
"Forbes" podaje, że wysadzenie Mostu Krymskiego to wielkie wyzwanie. "Podpory to masywne konstrukcje betonowe i stalowe. Ataki na podobne mosty pokazują, że nie da się ich zniszczyć niczym innym niż bezpośrednim trafieniem masywną głowicą" – czytamy. Amerykański dwutygodnik zauważa, że tureckie drony Bayraktar, które sieją popłoch wśród wojsk rosyjskich i zbierają krwawe żniwo, mają zbyt małą ładowność, by przenosić bomby o ładunku wystarczającym do zniszczenia mostu. Według "Forbesa" Ukraina może wysadzić Most Krymski przy pomocy bezzałogowych łodzi, których dostawę zapowiedział w połowie kwietnia sekretarz prasowy Pentagonu John Kirby.
W sieci czas do rzekomego ataku na Most Krymski odlicza tzw. zegar zagłady. Do zniszczenia miałoby dojść 9 maja, gdy w Rosji obchodzony jest Dzień Zwycięstwa, który upamiętnia pokonanie nazistowskich Niemiec w II wojnie światowej. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow ostrzegł, że atak na most przyniesie dotkliwy odwet.
NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE
RadioZET.pl/Forbes
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET