Zełenski ostro o Rosji. "Szuka wszelkich szumowin, które są gotowe zabijać Ukraińców"
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał w nagraniu w nocy ze środy na czwartek obywateli z całego świata do wyjścia na ulice w celu powstrzymania inwazji Rosji na jego kraj. W przemówieniu podsumowującym miesiąc wojny Rosji Zełenski stwierdził, że dostaje ona wsparcie z zewnątrz. - Sprzęt, bomby lotnicze, rakiety. Szuka tych, którzy będą ich wspomagać, na całym świecie. Żeby strzelać w nas, ludzi nastawionych pokojowo. Rosyjskie wojska niszczą cywilów, gwałcą kobiety, kradną dzieci, strzelają do uchodźców – mówił prezydent Ukrainy.
Wołodymyr Zełenski zwrócił się w nocnym nagraniu nie tylko do Ukraińców, ale i do obywateli z całego świata, którzy przeciwstawiają się brutalnej agresji Rosji. Część przemówienia Zełenski wygłosił w języku angielskim.
Prezydent Ukrainy ponownie wezwał NATO do większej pomocy w walce z Rosjanami. Wyraził także wdzięczność wszystkim ludziom na świecie, którzy wspierają Ukrainę. - Szczyty NATO, UE i G7 pokażą, kto jest przyjacielem - mówił. - Wszystkie sondaże pokazują, że narody Europy i Ameryki nas wspierają - mówił Zełenski - Jestem wam za to wdzięczny. Wdzięczny w imieniu Ukrainy. Wszystkim w Unii Europejskiej, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Wielkiej Brytanii i innych krajach - za wasze wsparcie.
Zełenski ostro o Rosji. "Szuka wszelkich szumowin, które są gotowe zabijać Ukraińców"
Zaznaczył, że "politycy muszą także wspierać wolność", a działaniem w tej sprawie są "poważne kroki ze strony NATO, UE i G7". - Na tych trzech szczytach zobaczymy, kto jest przyjacielem i kto partnerem – powiedział Zełenski.
Ubolewał, że "ukraińskie niebo nie zostało zabezpieczone przed rosyjskimi rakietami i bombami lotniczymi". - Poprosiliśmy o zamknięcie naszego nieba. Poprosiliśmy, aby pomoc NATO była skuteczna i nieograniczona dla Ukrainy. Chcemy jakiegokolwiek wsparcia bronią, której potrzebujemy. Poprosiliśmy Sojusz o zadeklarowanie, że w pełni pomoże Ukrainie w wygraniu tej wojny, oczyszczeniu naszego terytorium z najeźdźców i przywróceniu pokoju na Ukrainie - mówił Zełenski.
"Wojska rosyjskie nie znają granic zła"
W ostrych słowach podsumował działania Rosjan. Stwierdził wręcz, że "Rosja szuka wszelkich szumowin, które są gotowe walczyć i zabijać Ukraińców". - Rosja zewsząd czerpie siłę wojenną. Sprzęt. Bomby powietrzne, pociski. Poszukuje najemników na całym świecie, wszelkich szumowin, które mogą strzelać do cywilów. Wojska rosyjskie niszczą nasze miasta. Cywile giną. Kobiety są gwałcone. Dzieci są porywane. Uchodźcy są rozstrzeliwani, atakowane są kolumny humanitarne - wyliczał Zełenski. - Wojska rosyjskie nie znają granic zła - podsumował.
Zełenski zaapelował także do ludzi na całym świecie o organizowanie akcji wsparcia dla Ukrainy. - Proszę, abyście wystąpili przeciwko wojnie! Począwszy od 24 marca – dokładnie miesiąc po inwazji rosyjskiej. Od tego dnia i później. Wyraźcie swoje zdanie! Przyjdźcie ze swoich biur, domów, szkół i uniwersytetów z ukraińskimi symbolami, aby wesprzeć Ukrainę, wesprzeć wolność, wesprzeć życie - wzywał prezydent Ukrainy. - Przyjdźcie na place, swoje ulice. Stańcie się widzialnymi i słyszanymi. Powiedzcie, że ludzie się liczą. Wolność ma znaczenie. Pokój ma znaczenie. Ukraina ma znaczenie – mówił.
Wojna na Ukrainie - najnowsze informacje na żywo
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET