Zełenski ujawnił plan na odblokowanie Mariupola. "Rozpatrywane są dwie opcje"
Wołodymyr Zełenski ogłosił, że w Mariupolu znajduje się ponad 400 rannych ukraińskich żołnierzy. Prezydent Ukrainy przedstawił swój plan na odblokowanie okupowanego miasta – poinformowała agencja Ukrinform.
Wołodymyr Zełenski przyznał, że rozpatrywane są dwie opcje odblokowania oblężonego Mariupola: militarna i dyplomatyczna. – Jest to możliwe na kilka sposobów. Istnieje droga militarna, musimy się do niej przygotować i przygotowujemy się, żeby być silnymi. I tutaj potrzebujemy pomocy naszych partnerów. To dla nas trudne, potrzebujemy odpowiedniej broni. Ale myślimy o tym – powiedział prezydent Ukrainy.
Jednocześnie wymienił inny sposób – dyplomatyczny, humanitarny, który – jego zdaniem – może być zrealizowany bardzo szybko. – Zaproponowaliśmy kilka opcji, nawet nie bezpośrednio, a przez pośredników w formie wymiany, aby zacząć przynajmniej od "rannych za rannych". W twierdzy jest ponad 400 rannych. I to tylko wojskowi. Są też ranni cywile – powiedział Zełenski.
Bitwa o Donbas. Mariupol i Azowstal bronią się przed Rosją
W czwartek rano ukraiński sztab generalny podał, że "na kierunku donieckim i taurydzkim nieprzyjaciel próbował przejąć pełną kontrolę nad Mariupolem". Mimo rozkazu wydanego przez prezydenta Rosji Władimira Putina wojska rosyjskie "kontynuowały naloty i podejmowały próby szturmu w rejonie portu i kombinatu metalurgicznego Azowstal".
Z kolei rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu zameldował, że Rosjanie "wyzwolili Mariupol". Wyraził przypuszczenie, że ukraińska obrona wyczerpie swoje siły w ciągu trzech–czterech dni. Zełenski odnosząc się do słów Szojgu, oświadczył, że siły rosyjskie kontrolują większość terytorium Mariupola, ale wojska ukraińskie pozostają w części miasta. Ostatnim bastionem oporu jest kombinat metalurgiczny Azowstal.
Mariupol od pierwszych dni marca jest oblężony, pod ciągłym ostrzałem i bombardowaniem. Zdobycie ukraińskiego portu nad Morzem Azowskim umożliwiłoby Rosjanom stworzenie korytarza lądowego do okupowanego Krymu, a także miałoby dla nich ogromne znacznie propagandowe. Zajęcie miasta pozwoliłoby też Kremlowi uwolnić znaczne siły do szerokiej ofensywy w pozostałej części Donbasu.
NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET