Zełenski zdecydował. Stan wojenny w Ukrainie przedłużony
Prezydent Ukrainy skierował do Rady Najwyższej wniosek o przedłużenie stanu wojennego o kolejne 30 dni. Miałby on obowiązywać co najmniej do 24 kwietnia. Rosja od 19 dni kontynuuje inwazję na Ukrainę.
Wołodymyr Zełenski w pierwszym dniu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę ogłosił w całym kraju stan wojenny. Jego decyzja została zaakceptowana przez Werchowną Radę, czyli ukraiński parlament. W poniedziałek prezydent Ukrainy zdecydował o przedłużeniu stanu wojennego i skierował wniosek Rady Najwyższej o zaakceptowanie tej decyzji.
Dotyczy on kolejnego 30-dniowego okresu do 24 marca. Zełenski, przy okazji ogłaszania stanu wojennego pod koniec lutego, zakazał opuszczania kraju mężczyznom w wieku 18-60 lat.
Stan wojenny w Ukrainie przedłużony
Najnowsze przepisy dotyczące stanu wojennego w Ukrainie pochodzą z 2015 r. Poza obecnym okresem stan wojenny przez władze w Kijowie został wprowadzony tylko raz w 2018 r. Wówczas administracja Petra Poroszenki wprowadziła specjalne regulacje w odpowiedzi na zaatakowanie ukraińskich okrętów przez rosyjską marynarkę w Cieśninie Kerczeńskiej.
- Zadajemy wrogowi takie straty, że nie wie już, gdzie jeszcze szukać rezerw. Gdzie jeszcze szukać pomocy. (...) Ale nie mamy prawa się rozluźniać. Państwo rosyjskie od dziesięcioleci przygotowywało się do wojny. Zgromadzili znaczne zasoby wojskowe w imię zła, w celu podbicia swoich sąsiadów. I w imię zniszczenia Ukrainy, Europy jaką znamy, którą cenimy - podkreślił prezydent Zełenski w jego najnowszym oświadczeniu.
Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo. Najnowsze informacje
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET