`

Ewakuacja z Mariupola wstrzymana. Rosjanie mieli nie dotrzymać zawieszenia broni

2 min. czytania
05.03.2022 12:29
Obserwuj nas na Google

Ukraińskie władze przerwały ewakuację z Mariupola. Według regionalnej administracji Rosjanie złamali zawieszenie broni, które sami początkowo ogłosili. Wcześniej pojawiały się sugestie, że Rosjanie wykorzystają otwarcie korytarzy humanitarnych do kontrofensywy.

Rosja od 10 dni kontynuuje agresję na Ukrainę. W sobotę rosyjski resort obrony ogłosił 7-godzinne zawieszenie broni, aby umożliwić ewakuację ludności cywilnej z Mariupola i Wołnowachy w obwodzie donieckim. Obie miejscowości znajdują się blisko frontu z tzw. separatystycznymi republikami w Donbasie.

Mamy informacje potwierdzające, że zawieszenie broni jest przestrzegane tylko na terytorium obwodu donieckiego, dalej na trasie ewakuacji przebiegającej przez obwód zaporoski trwają walki - przekazał szef władz obwodu donieckiego Pawło Kyryłenko w mediach społecznościowych.

Redakcja poleca

Wstrzymana ewakuacja z Mariupola. Oskarżenia o rosyjskie ostrzały

„Ze względu na fakt, że strona rosyjska nie przestrzega zawieszenia broni i prowadzi ostrzał zarówno samego Mariupola, jak i jego okolic oraz ze względów bezpieczeństwa, ewakuacja ludności cywilnej została wstrzymana” - podały władze Mariupola. Nie wiadomo, czy korytarze humanitarne zostaną znów otwarte w sobotę, czy dopiero w kolejnych dniach.

- Nasi żołnierze donoszą, że armia rosyjska, wykorzystując zawieszenie broni, posuwa się naprzód – powiedziała wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk w nagraniu na YouTube. Zaapelowała jednocześnie do władz Rosji, żeby zaniechały takich działań.

Korytarze przebiegają na trasie Mariupol - Nikolśke - Roziwka - Połohy - Orichiw - Zaporoże oraz Wołnowacha - Wałerianiwka - Nowoandrijiwka - Kiryływka - Pokrowsk/ Wuhłedar - Zaporoże. Wereszczuk dodała, że Czerwony Krzyż gwarantuje zawieszenie broni, które obowiązuje w sobotę od godz. 9.00 do 16.00 czasu lokalnego.

Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo. Najnowsze informacje

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET