`

Zmasowany atak na ukraińskie miasta. Elektrownia wodna w ogniu

2 min. czytania
31.10.2022 08:58
Obserwuj nas na Google

Kancelaria prezydenta Ukrainy poinformowała, że w poniedziałek rano Rosjanie przepuścili zmasowany atak na infrastrukturę krytyczną w całym kraju. Miejscowe media podały m.in. o pożarze w Dnieprzańskiej Elektrowni Wodnej. Bez prądu pozostaje również część Kijowa.

Wojna w Ukrainie
fot. Signal/Telegram (screen)

Wojna w Ukrainie w ostatnich tygodniach przebiega pod znakiem ukraińskiej kontrofensywy na południu kraju i rosyjskich atakach na elektrownie oraz inne obiekty infrastruktury krytycznej. W poniedziałek rano Rosjanie przeprowadzili zmasowany atak - podała kancelaria prezydenta Ukrainy. Z tego powodu w wielu miastach są przerwy w dostawie prądu.

Mer Kijowa Witalij Kłyczko poinformował na Telegramie, że służby pracują nad przywróceniem dostaw energii elektrycznej po uszkodzeniu obiektu energetycznego, który dostarcza prąd do około 350 000 mieszkań w ukraińskiej stolicy.

Redakcja poleca

Wojna w Ukrainie. Rosjanie ostrzeliwują Kijów i inne miasta

Ukraińskie media poinformowały również o pożarze Dnieprzańskiej Elektrowni Wodnej w Zaporożu. Na nagraniach opublikowanych w mediach społecznościowych widać kłęby gęstego dymu znad siłowni. Szef administracji obwodu zaporoskiego Ołeksandr Staruch potwierdził rosyjskie uderzenie w infrastrukturę krytyczną.

Część z pocisków zestrzeliła ukraińska obrona przeciwlotnicza m.in. w obwodzie lwowskim i winnickim. Według doradcy ukraińskiego ministra spraw wewnętrznych Antona Heraszczenki Rosja wystrzeliła co najmniej 40 rakiet wycelowanych w ukraińskie miasta.

To kolejny w ostatnich tygodniach zmasowany rosyjski atak rakietowy infrastrukturę krytyczną w Ukrainie. Zdaniem władz w Kijowie Kreml chce celowo doprowadzić do eskalacji kryzysu energetycznego w całym kraju oraz zmusić do rozmów z Rosją. Jednak władze Ukrainy zaprzeczają wszelkiej możliwość wszelkich negocjacji z Putinem.

RadioZET.pl/AFP/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET