Afera korupcyjna w Ukrainie. Zatrzymano byłego ministra, próbował uciec z kraju

2 min. czytania
15.02.2026 13:24
Obserwuj nas na Google

Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) potwierdziło doniesienia mediów o zatrzymaniu byłego ministra energetyki Hermana Hałuszczenki, który figuruje w śledztwie w sprawie ogromnej afery korupcyjnej w sektorze energetycznym.

herman hałuszczenklo
fot. Ukrinform /East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Herman Hałuszczenko, były minister energetyki Ukrainy, został zatrzymany na granicy przy próbie opuszczenia kraju w związku ze śledztwem o nazwie 'Midas'.
  • Śledztwo NABU i SAP ujawniło korupcyjny system w ukraińskiej energetyce, który obejmował łapówki od kontraktów z Enerhoatomem; Mindicz, współpracownik prezydenta Zełenskiego, uważany jest za organizatora.
  • 'Operacja Midas' dotyczy prania pieniędzy i korupcji, a Hałuszczenko miał współpracować z Mindiczem w celu kontroli finansów w sektorze gazowym i energetycznym Ukrainy.

Ukraina. Zatrzymano byłego ministra energetyki

Herman Hałuszczenko został zatrzymany na granicy przy próbie opuszczenia kraju – powiadomiły wcześniej z powołaniem na źródła własne portale Ukrainska Prawda i RBK-Ukraina. "Dziś, podczas przekraczania granicy, detektywi NABU zatrzymali byłego ministra energetyki w związku ze sprawą »Midas«. Trwają wstępne działania śledcze (…)" – oświadczyło NABU w komunikatorze Telegram.

"W nocy (z 14 na) 15 lutego przy próbie przekroczenia granicy zatrzymany został były minister energetyki Herman Hałuszczenko. Doprecyzowano, że został wysadzony z pociągu" – pisała wcześniej Ukrainska Prawda.

Redakcja poleca

Operacja Midas. Wielka afera korupcyjna w Ukrainie

W listopadzie NABU i SAP (Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej) ujawniły rozległy system korupcyjny w ukraińskiej energetyce. Według ustaleń śledczych jego uczestnicy pobierali od kontrahentów państwowego operatora elektrowni jądrowych, Enerhoatomu, łapówki w wysokości od 10 do 15 proc. wartości kontraktów. Nielegalne środki miały być legalizowane przez tzw. back office w centrum Kijowa, przez który – jak ustalono – przeszło około 100 mln dolarów.

Zatrzymano pięć osób, a siedmiu innym postawiono zarzuty. W śledztwie, które toczy się pod kryptonimem "Midas", figuruje nazwisko Tymura Mindicza, biznesmena i współpracownika prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Mindicz, który ukrywa się za granicą, uważany jest za organizatora całego procederu. NABU podało także, że udokumentowano, jak członkowie organizacji przestępczej przekazywali pieniądze b. wicepremierowi Ołeksijowi Czernyszowowi.

Prokuratorzy SAP informowali, że Mindicz nawiązał kontakty z ówczesnym ministrem energetyki (do 17 lipca ub. roku), a późniejszym ministrem sprawiedliwości - Hałuszczenką. Za jego pośrednictwem Mindicz miał sprawować kontrolę nad przepływami finansowymi w sektorze gazowym i energetycznym Ukrainy. Hałuszczenko miał korzystać z usług Mindicza w celu prania pieniędzy za pośrednictwem pełnomocnika doradcy ministra energetyki Ihora Myroniuka.

Źródło: Radio ZET/ Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET